Share

W świetle Słowa

Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić (Łk 19,3-4).

Sykomora

„Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu”. Czy te słowa św. Augustyna mógłby wypowiedzieć celnik Zacheusz, który żył trzy wieki przed nim? Niewątpliwie coś poruszyło go od środka. Może to była zwykła ciekawość, a może jakiś impuls, taki jak ten, który 30 lat wcześniej kazał Mędrcom ze Wschodu opuścić swoje domy i ruszyć na poszukiwanie Zapowiedzianego? Nie wiemy. Wiemy tylko, że chciał koniecznie zobaczyć Jezusa.

Andrzej Danilewicz SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Jakub Błaszczyszyn SVD, Na styku historii, kultur i religii
  • Miłość, zrozumienie, akceptacja i przebaczenie – rozmowa z s. Ewą Lidią Mazur SSpS