Share

Werbiści mają...

... świętego, który nie został biskupem, i biskupa, który nie został świętym

W bólach i nie bez trudności, ale jednak św. Arnoldowi udało się założyć misyjne seminarium. Dwa lata po jego założeniu, 15 sierpnia 1877 r., wyświęcony został pierwszy kapłan – Jan Baptysta Anzer. To właśnie on wytrwał przy o. Arnoldzie podczas kryzysu, który wstrząsnął domem w pierwszym roku jego istnienia, kiedy to dwóch z czwórki założycielskiej opuściło wspólnotę. Rok później do wspólnoty dołączył młody kapłan z Tyrolu – Józef Freinademetz. Przedstawiany jest on często jako pierwszy misjonarz-werbista w Chinach. Nie jest to do końca prawda, bowiem wyjechał on razem z o. Anzerem. Biskup diecezji Brixen, do której należał o. Freinademetz, z pewną dozą bólu pozwolił na wyjazd swojego bardzo dobrze zapowiadającego się kapłana w osobie o. Józefa. Słowa biskupa, skierowane do św. Arnolda Janssena, świadczą, że o. Freinademetz był przepełniony duchem prawdziwie apostolskim: „Biskup Brixen mówi NIE, ale biskup katolicki mówi TAK!”.

Dariusz Pielak SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Marcin Domański SVD, Nowy misjonarz w Boliwii
  • Andrzej Kędziora SVD, Zaufać nowemu Bogu