Share

Werbiści mają...

... cześć Ducha Świętego

Z moich seminaryjnych lat utkwiło mi w pamięci zdanie, że „Arnold Janssen nie dał początku nowej szkole duchowości, jak to miało miejsce w przypadku innych założycieli zgromadzeń, np. św. Franciszka z Asyżu czy św. Ignacego z Loyoli”. Twierdzenie to interpretuje się zazwyczaj w ten sposób, że św. Arnold Janssen żył duchowością, którą można by określić jako „odbitą”. Nie świecił własnym światłem, lecz zapożyczał to światło od innych. W jego przypadku chodzi przede wszystkim o dominującą w drugiej połowie XIX w. duchowość francuską. Stąd u św. Arnolda np. wielka cześć Najświętszego Serca Jezusa.

Dariusz Pielak SVD

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Tomasz Szyszka SVD, Z wielką troską o Kościół i człowieka w Amazonii
  • Alojzy Szczeponek SVD, Praca dla dobra współbraci