Share

Werbiści mają...

... biurko swojego Założyciela

Raz w życiu werbiści mają możliwość uczestniczenia w kursie odnowy duchowo-intelektualnej. Rozpoczyna się on w małym holenderskim miasteczku Steyl, gdzie 147 lat temu powstało Zgromadzenie Słowa Bożego. Udało mi się wziąć udział w tym kursie i chcę podzielić się niektórymi wrażeniami z pobytu w Steylu.

Uczucia, jakie wywołało w nas spotkanie z kolebką naszego zgromadzenia, były – co tu dużo mówić – mieszane. Z jednej strony, miejsca związane z życiem, działalnością i śmiercią św. Arnolda Janssena wywarły na nas głębokie wrażenie. Mieliśmy możliwość przebywać w pomieszczeniach, gdzie on mieszkał i pracował. Modliliśmy się w kościołach i kaplicach, w których się modlił. Z drugiej jednak strony, pojawiło się przygnębiające uczucie pustki. Kryzys powołaniowy sprawił, że niektóre obiekty świecą pustkami. Chodzi szczególnie o drukarnię oraz o Dom św. Grzegorza. Ten ostatni został zbudowany jako siedziba sióstr misyjnych i kontemplacyjnych. Spełniał on swoją rolę aż do 1904 r., kiedyto siostry przeniosły się do nowo wybudowanego klasztoru. Dom św. Grzegorza stał się wtedy domem dla braci, ale zamieszkał w nim również nasz Założyciel. Miał już wtedy 67 lat i nie cieszył się najlepszym zdrowiem, dlatego łatwiej mu było mieszkać w pomieszczeniu na parterze, a nie na piętrze w głównym domu seminarium w Steylu, jak to było wcześniej. W tym pomieszczeniu na parterze św. Arnold Janssen zmarł 15 stycznia 1909 r.

Dariusz Pielak SVD

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Wojciech Minta SVD, Wysłać toyotę na emeryturę
  • Przemysław Szumacher SVD, Spotkanie z Różą Duchowną