Share

Drodzy Czytelnicy!

Cóż stałoby się ze światem, gdyby nie było w nim zakonników? – zapytał św. Jan Paweł II, cytując św. Teresę od Jezusa, w adhortacji Vita consecrata. I zaraz potem zapisał w tym dokumencie: „Życie konsekrowane – wbrew wszelkim powierzchownym opiniom o jego przydatności – ma wielkie znaczenie właśnie dlatego, że wyraża nieograniczoną bezinteresowność i miłość, co jest szczególnie doniosłe zwłaszcza w świecie zagrożonym przez zalew spraw nieważnych i przemijających. Gdyby zabrakło tego konkretnego znaku, należałoby się obawiać, że miłość ożywiająca cały Kościół ostygnie, że zbawczy paradoks Ewangelii straci swą ostrość, że sól wiary zwietrzeje w świecie ulegającym sekularyzacji. W życiu Kościoła i samego społeczeństwa potrzebni są ludzie zdolni do całkowitego poświęcenia się Bogu i bliźnim dla miłości Boga” (nr 105).

W tym numerze „Misjonarza” autorami publikowanych materiałów są misjonarze i misjonarki, którzy pracują na półpustynnych terenach Australii czy którzy wiele lat życia poświęcili dla mieszkańców Togo, Ghany, Botswany i Zambii albo posługują wśród odsuniętej na margines ludności w Meksyku czy Ekwadorze. To dzielni „rycerze Jezusa”, stojący u Jego boku, niosący pokój i nadzieję na lepsze jutro. Ponieważ 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, w Kościele katolickim obchodzony jest Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, pomódlmy się słowami św. Jana Pawła II za wszystkich misjonarzy i misjonarki, którzy oddają życie dla Chrystusa, aby nieść Go do miejsc i ludzi, o których świat zapomniał lub nie chce pamiętać.

Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej

Duchu Święty, Miłości rozlana w sercach, który umysłom udzielasz łaski i natchnienia, odwieczne Źródło życia, który doprowadzasz do końca misję Chrystusa przez różnorakie charyzmaty, prosimy Cię za wszystkie osoby konsekrowane. Napełnij ich serca głęboką pewnością, że zostały wybrane,  aby kochać, wielbić i służyć. Pozwól im zaznać Twojej przyjaźni, napełnij je Twoją radością i pociechą, pomagaj im przezwyciężać chwile trudności i podnosić się po upadkach, uczyń je odblaskiem Boskiego piękna. Daj im odwagę podejmowania wyzwań naszych czasów i łaskę ukazywania ludziom dobroci i człowieczeństwa Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa (por. Tt 3,4). (Vita consecrata, nr 111)

Lidia Popielewicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Werte! Unte mwerre?

Minęło już ponad dziewięć miesięcy, odkąd moja stopa pierwszy raz dotknęła australijskiej ziemi, gdzie odbywam praktykę misyjną OTP. Przez ten czas nauczyłem się i doświadczyłem wielu nowych i wspaniałych rzeczy.

Australia jest bardzo pięknym krajem i wszystko tu wydaje się piękne i kolorowe. Jednak gdy miesiąc temu opuściłem Melbourne i przyleciałem do Alice Springs, sen o fantastycznej Australii prysł. Dopiero w centralnej części tych antypodów, jakimi jest ten region świata, można zobaczyć, jaka naprawdę jest Australia...

Maciej Zieliński SVD AUSTRALIA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Witraże z warsztatu br. Seraphima

Pierwsze kościoły wybudowane przez misjonarzy werbistów w Togo są kopiami kościołów, jakie spotyka się w Niemczech. Obecna katedra w Lomé, wybudowana w 1903 r. jako pierwszy kościół parafialny, jest kopią kościoła przy domu macierzystym werbistów w Steylu w Holandii. O. Nikolaus Schönig SVD, kiedy budował w 1913 r. ten pierwszy kościół parafialny w Kpalimé – obecnie katedra diecezji Kpalimé – mówił, że „chce wybudować kościół, a nie stodołę”. Misjonarze dbali też o wystrój wewnętrzny tych świątyń. Najpiękniejszym elementem ich wystroju były witraże. Dom macierzysty w Steylu posiadał warsztat malarstwa na szkle, w którym pracowali bracia zakonni.

Marian Schwark SVDTOGO

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Grota Matki Bożej z Gór

Grota Matki Bożej z Gór znajduje się w górzystym rejonie Lakpale, na terenie parafii św. Piotra i Pawła, ok. 45 km od miasta Tatale, w północnej części Ghany. Początkowo było to miejsce prywatnych pielgrzymek członków katolickiego ruchu Odnowy Charyzmatycznej, którzy od czasu do czasu przybywali tam, aby spędzić czas w ciszy.

Kiedy o. Vincent Sowah Boi-Nai SVD został konsekrowany na biskupa diecezji Yendi, miał w planach utworzenie Diecezjalnego Centrum dla Pielgrzymów, aby katolicy mogli pogłębiać swoją wiarę poprzez ascetyczne i modlitewne praktyki religijne, a także aby promować budowanie pokoju wśród różnorodnych etnicznie mieszkańców diecezji i troszczyć się o ich integrację. Ponadto ośrodek ten miał dawać szansę bycia poza domem po to, by w sposób szczególny spotkać się z Bogiem poprzez Maryję. Odległość od Yendi, siedziby diecezji, do groty wynosi ok. 103 km lub więcej, w zależności od tego, z jakiej parafii pochodzą wierni.

Vincent Sowah Boi-Nai SVDGHANA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Papieska intencja modlitewna

O wspaniałomyślne przyjęcie ofiar  handlu ludźmi, przymusowej prostytucji  oraz wszelkiej innej przemocy.

Św. Józefina Bakhita została wybrana na patronkę ruchu walczącego z handlem ludźmi, dlatego dzień jej liturgicznego wspomnienia, 8 lutego, od 2015 r. jest Międzynarodowym Dniem Modlitwy i Refleksji nt. Walki z Handlem Ludźmi. Od 2011 r. w Polsce działa Sieć Bakhita ds. Przeciwdziałania i Pomocy Ofiarom Współczesnych Form Niewolnictwa przy Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych. Jedną z jej inicjatyw jest „zamień ich noc w moc miłosierdzia”. Jest to nocna modlitwa w pierwsze soboty miesiąca o godz. 3.00 w nocy Koronką do Bożego Miłosierdzia za wszystkich udręczonych, poniżanych, okradanych z wolności, których życie zostało podeptane i zmiażdżone, za pogrążonych w mrokach… (za: www.siecbakhita.com).

Siostra klauzurowa (Służebnice Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

W świetle Słowa

Potem wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A [był tam] pewien człowiek, imieniem Zacheusz,  zwierzchnik celników i bardzo bogaty (Łk 19,1-2).

Jerycho

Jerycho to jedno z najstarszych miast świata. Jest położone 258 m poniżej poziomu morza. Dlatego bohater przypowieści Jezusa o dobrym Samarytaninie schodził z Jerozolimy do Jerycha (zob. Łk 10,30). Miasto leżało na ważnym szlaku komunikacyjnym pomiędzy pustynią a ziemią uprawną, między Arabią a Palestyną. Czytamy o nim w Starym Testamencie. Gdy Naród Wybrany wkraczał do Ziemi Obiecanej, na jego drodze znalazło się Jerycho, które było obwarowane potężnymi murami. Izraelici nie mieli żadnych szans, by je zdobyć. Jednak Bóg nakazuje obchodzić miasto z Arką Przymierza. Ostatecznie mury w cudowny sposób rozpadają się i miasto zostaje zdobyte (Joz 6,1-20). Jerycho jest dowodem na to, że niemożliwe, dzięki Bogu, staje się możliwe.

Andrzej Danilewicz SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Nić łącząca z Bogiem

Pozdrawiam gorąco z mojej misyjnej ziemi – Meksyku. Już niedługo będę pełnoletnią Meksykanką! Brakuje mi  tylko trzech miesięcy, żeby świętować moje osiemnaście lat, które mijają od przyjazdu na misje do Meksyku.

Mam za sobą pracę w wioskach indiańskich, z młodzieżą, z migrantami, a od trzech lat jestem odpowiedzialna za żłobek, utworzony z myślą o pracujących matkach, których nie stać na żłobek prywatny, a państwowy im nie przysługuje. Nasz żłobek „Józefa Stenmanns” to sposób na pomoc potrzebującym rodzinom, żyjącym na peryferiach miasta Oaxaca.

Ewa Rudzka SSpSMEKSYK

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Werbiści mają...

...nazwę (cz. II)

Jak doszło do powstania nazwy: Zgromadzenie Słowa Bożego?

Kiedy słyszymy o „słowie Bożym”, to najczęściej przychodzi nam do głowy Pismo Święte. Podczas każdej niedzielnej Mszy św. po pierwszym i drugim czytaniu słyszymy: „Oto słowo Boże!”. Czasami „słowem Bożym” nazywane jest też kazanie. Proboszczowie podczas rekolekcji czy odpustu niekiedy mówią: „Słowo Boże wygłosi dla nas ksiądz taki a taki”. Ten związek nazwy naszego zgromadzenia z Pismem Świętym doprowadził kiedyś do zabawnych konsekwencji. Pewien młody chłopak postanowił wstąpić do werbistów. Napisał o tym rodzicom. Niestety, oni o naszym zakonie nie słyszeli. Najbliższym skojarzeniem ze Zgromadzeniem Słowa Bożego okazali się „Badacze Pisma Świętego”, to jest Świadkowie Jehowy. Jakaż była ulga rodziców, gdy zobaczyli, że syn jednak nadal jest katolikiem!

Dariusz Pielak SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Werbistowscy świadkowie wiary

O. Bernard Polefka SVD (1910-1942)

„Pogrzebany żywcem"

Bernard urodził się 17 maja 1910 r. w Borku Opolskim, w rodzinie Augusta i Idy z domu Jüttner. Po ukończeniu szkoły podstawowej w rodzinnej miejscowości 20 kwietnia 1925 r. rozpoczął naukę w werbistowskim niższym seminarium w Domu św. Krzyża w Nysie. Po pomyślnym zdaniu egzaminu dojrzałości 14 maja 1932 r. wstąpił do werbistowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Domu św. Gabriela w Mödling k. Wiednia, gdzie odbył nowicjat i studia filozoficzno-teologiczne. Dnia 8 września 1938 r. w tamtejszym kościele seminaryjnym złożył wieczystą profesję zakonną, a 17 grudnia tegoż roku otrzymał święcenia diakonatu. Święcenia kapłańskie przyjął w kościele seminaryjnym w Domu św. Gabriela 24 sierpnia 1939 r. Otrzymał przeznaczenie misyjne do prowincji Kansu w Chinach.

Janusz Brzozowski SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

„Nie potrzebuję"

W ubiegłym roku ukazał się krótki list Kongregacji Nauki Wiary zatytułowany Placuit Deo, który wyjaśnia znaczenie zbawienia w chrześcijańskim rozumieniu. Potrzebne są takie wyjaśnienia obecnie, kiedy żyjemy w środowiskach wielokulturowych i wieloreligijnych i gdy do naszych umysłów przenikają najprzeróżniejsze idee. Dokument zwraca uwagę na dwie dość rozpowszechnione tendencje w dzisiejszym myśleniu, ale znane już w starożytnym chrześcijaństwie, tj. pelagianizm i gnostycyzm. Słowa te być może nie są znane, jednak za nimi kryją się postawy, które są dość powszechne.

Pelagianizm to rodzaj religijnego indywidualizmu, wyrażającego się w przekonaniu o możliwości osiągnięcia zbawienia własnymi siłami człowieka bez Bożej pomocy. Zaś gnostycyzm to zadufanie związane z przekonaniem o nadrzędności ludzkiej wiedzy; pogląd, że zbawienie jest czymś czysto wewnętrznym, zależnym głównie od osobistej więzi człowieka z Bogiem. Nie ma więc większego znaczenia troszczenie się o budowanie więzi z innymi ludźmi i angażowanie się w pomoc, by osiągnąć cel ludzkiego życia razem z innymi. Jednak nasze zbawienie nie zależy od naszej wiedzy. A chrześcijaństwo nie może się ograniczyć do osobistej intymności z Bogiem, ale musi mieć też odbicie w naszych odniesieniach do drugiego człowieka (por. Evangelii gaudium, 183). Papież Franciszek często zwraca uwagę na te błędne podejścia, bo są one obecne w naszym rozumieniu życia i zbawienia.

Władysław Madziar SVDGHANA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Słowo Boga zwycięża ciemności

Właśnie pochowałem młodą, 35-letnią kobietę i matkę dwójki dzieci. W ciągu zaledwie  dwóch lat pochowałem w jednej rodzinie wszystkie dzieci, dwóch młodych mężczyzn  i dwie młode kobiety. Zmarli na powikłania spowodowane wirusem HIV. Rodzice  nie potrafili już płakać, chyba wyczerpał się ich zasób łez.

Podszedłem do matki, kobiety w wieku ok. 58 lat. Nie wiedziałem, co powiedzieć; nie umiałem spojrzeć jej w oczy; nie potrafiłem wzbudzić iskierki wiary i nadziei. Moja wiara „umierała” w obliczu doświadczenia epidemii HIV/AIDS. Uścisnąłem dłoń mężczyźnie, ojcu rodziny, i w milczeniu wróciłem na misję.

Janusz Prud SVDBOTSWANA – FILIPINY

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Aż na krańce świata. Popularna historia misji cz. 19

Chrystianizacja Rusi

Na przełomie X i XI w. Ruś Kijowska była największym państwem w Europie i zajmowała obszar 1 mln km kwadratowych. Mieszkało tu blisko 5 mln osób. Rusini handlowali głównie futrami, skórami, miodem i woskiem. Sprowadzali zaś tkaniny, wino, drogie kamienie i ozdoby.

Szlak „od Waregów do Greków”, czyli od Zatoki Fińskiej do Morza Czarnego i Konstantynopola, był znanym szlakiem handlowym. Tą drogą docierało na Ruś Kijowską także chrześcijaństwo. Przyłączenie tych terenów do Bizancjum stało się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Europy.

Andrzej Miotk SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Michał Radomski SVD, „Dwa płuca" mojej misji
  • Konrad Keler SVD, Kościół św. Józefa na Bali – przykład inkulturacji