Share

Drodzy Czytelnicy!

Mamy znów lato, czas wakacji i urlo pów. Zarówno dzieci, jak i dorośli marzą o wspaniałym wypoczynku, każdy według swoich upodobań: nad morzem, w górach, w skromnej chacie z dala od dużych skupisk ludzkich czy po prostu w domu, bez codziennych obowiązków, które potrafią zmęczyć... Trzeba odpocząć – w trosce o siebie i o innych – aby zregenerować siły i lepiej funkcjonować w codzienności, lepiej służyć innym w pracy, w zaangażowaniu się w pomoc, poprzez dobre gospodarowanie czasem.

Nie mamy doniesień, jak misjonarze spędzają czas na urlopie. Wiemy jedynie to, że do rodzinnego kraju mogą przyjeżdżać co trzy lata, a wtedy niektórzy z nich chętnie spotykają się z kolegami kursowymi i wspominają lata seminaryjne, a także wymieniają się doświadczeniami i przeżyciami, którymi żyją na misjach. Mają wówczas program przygotowany na czas lipcowego spotkania, ale też przerwy na kawę, a wtedy miejsce spotkania pełne jest gwaru, radości i żartów, niekiedy też smutku... Czas pandemii uniemożliwiał takie spotkania, jednak w tym roku zostały one przywrócone i zjazd misjonarzy odbędzie się w Nysie, przy prowadzonej przez księży werbistów parafii Matki Bożej Bolesnej, przy której znajdują się też werbistowskie domy misyjne.

Natomiast w tym numerze „Misjonarza” publikujemy artykuły o bardzo różnorodnej tematyce, jednak prawie wszystkie związane z drogą misyjną, jaką obrali ich autorzy: ktoś wstępuje na tę drogę, ktoś cieszy się nią i uważa ją za najpiękniejszą (bo najważniejsze, to rozeznać drogę, na której będzie się szczęśliwym, mając świadomość, że pełni się wolę Bożą, co jest efektem spotkania marzeń człowieka z marzeniami Boga wobec człowieka), ktoś inny wspomina swoje dawne-niedawne lata z pracy na misjach. Wszystko arcyciekawe – gorąco polecam!

Mamy też wakacyjne „smaczki” – kolorowy jarmark w La Paz, czyli święto Alasita w Boliwii, które o czymś nam przypomina, jeśli chodzi o polskie klimaty... Nieoczekiwanie w tym wakacyjnym numerze znalazł się również materiał o... Bożym Narodzeniu, jednak jeśli przyjmiemy, że wszędzie tam, gdzie dzieje się dobro, jest Boże Narodzenie, to i ten tekst ma tu rację bytu. Jak zwykle też w lipcu, Referat Misyjny Księży Werbistów przypomina o Akcji św. Krzysztofa, którą organizuje już po raz 28. w Pieniężnie, a którą adresuje do kierowców i podróżujących z myślą o błogosławieństwie pojazdów, ale i o włączeniu się w pomoc, jeśli chodzi o różnego rodzaju środki transportu na misjach. Warto odpowiedzieć na ten apel – czy to modlitwą, czy ofiarą.

Lidia Popielewicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Józef Maciołek SVD, Uroczystość konsekracji na biskupa
  • Zenon Szabłowiński SVD, Głoszenie miłosierdzia Bożego słowem i czynem