Wrzesień 2018
Nr 9/436
Drodzy Czytelnicy!
Ludzie są dziwni. W Afryce nie mają salonów z dywanami i telewizorami plazmowymi, a potrafią być szczęśliwi, mając oparcie w troszczącym się o nich Bogu. W Europie często nie mają czasu – dla dzieci, dla rodziny, dla siebie nawzajem i dla siebie, dla Boga – muszą pracować, aby spłacać kredyty, utrzymać się „na poziomie”, wyjechać na „odlotowe” wakacje… W Ameryce Południowej kochają prostotę życia i bycia z drugim człowiekiem, nie gromadzą dóbr materialnych, walczą o zwykłą codzienność godną człowieka, o tu i teraz. W Azji jedni wyrzucają jedzenie i różne przedmioty na śmietniki, a inni dokonują ich selekcji i korzystają z odpadków, co staje się ich sposobem na przeżycie. Gdzieś na świecie jedzą mięso wieprzowe, a gdzie indziej zajadają szarańczę. Ludzie są dziwni…
Co nas dziwi? Co jest normą? Co stanowi o normie zachowania?
Czy nie jest tak, że różnorodność tradycji i kultur jest bogactwem ludzkości? Czy nie jest tak, że różnice stają się wyzwaniem i mogą być okazją do udziału w Bożej miłości? Wszak wówczas można rzucić się w wir czynienia dobra…
Ks. Jan Twardowski pisał: „Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka / gdyby wszyscy byli silni jak konie / gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości / gdyby każdy miał to samo / nikt nikomu nie byłby potrzebny / Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością / to co mam i to czego nie mam / nawet to czego nie mam komu dać / zawsze jest komuś potrzebne (…) / modlimy się bo inni się nie modlą / wierzymy bo inni nie wierzą / umieramy za tych co nie chcą umierać / kochamy bo innym serce wychłódło (…) / nierówni potrzebują siebie / im najłatwiej zrozumieć że każdy jest dla wszystkich / i odczytywać całość” („Sprawiedliwość”, w: Wiersze o nadziei, miłości i wierze, Białystok 2000).
Człowiek wierzący ma cel – osiągnąć wieczność. A zatem ma wytyczony szlak. Co więcej, otrzymał dar od Boga – Dziesięć Przykazań, aby one, jak znaki drogowe, pomagały mu w przemierzaniu szlaku. Nad wszystkimi przykazaniami Bóg postawił znak: MIŁOŚĆ, pozostawiając wolność swojemu stworzeniu i okazując mu w ten sposób szacunek i zaufanie.
Dlatego jedni zakładają rodziny, inni wstępują do rodzin zakonnych; jedni oddają się pracy w kraju, inni jadą do pracy na misje w odległych państwach; jedni mają zapewniony byt i mogą dzielić się dobrami, inni cierpią biedę… Różnorodność, bogactwo, miłość.
I o tym wszystkim po trosze w tym numerze „Misjonarza”. Ciekawej lektury!
Lidia Popielewicz
Redaktor naczelna
spis treści
Matko naszych poranków
Dolores Zok SSpS
Jak to pierwszego roku na Madagaskarze było
Adam Brodzik SVD / MADAGASKAR
Wspomnienia z Papui Nowej Gwinei
Szymon Porwoł SVD / PAPUA-NOWA GWINEA
Pośród klocków rodzi się nowy Kościół
Zdzisław Grad SVD / IRLANDIA
Papieskie intencje modlitewne
w świetle słowa
Prawdziwe piękno
Andrzej Danilewicz SVD
Relikwie świętego męczennika z Wietnamu wkrótce w Polsce
z życia SVD i SSPS
Finał konkursu „Gdy myślę misje...”
Modlitwa za Kościół w Chinach
Warsztaty dla tłumaczy przed kongresem
Kościół w świecie
Dzięki polskim lekarzom
Misja wśród Łotyszy
Przygotowanie do wizyty papieża
Tomasz Dudziuk SVD / ŁOTWA
Jacyś dziwni
Władysław Madziar SVD / WŁOCHY
Życie kontemplacyjne jako znak żywotności i dar Kościoła
Andrzej Dzida SVD
Aż na krańce świata
Misje nestoriańskie
Andrzej Miotk SVD
werbistowscy świadkowie wiary
O. Paweł Gwóść SVD
Janusz Brzozowski SVD
Na rozdrożach świata
Jerozolima – miasto kontrastów
Konrad Keler SVD
świat misyjny
Ghana
świat misyjny
„Nowa wiosna” na misyjnych szlakach
Mariusz Pacuła SVD / GHANA – BANGLADESZ
poczta misyjna
Niech będzie komunia następnym razem
Józef Mazur SVD / LIBERIA
Nowe wyzwanie
Alojzy Szczeponek SVD / DEM. REP. KONGA
Paramenty liturgiczne
Marek Ostrycharz SVD / KUBA

