d Home E Archiwum E Wrzesień 2016

Wrzesień 2016

Nr 9/414

Drodzy Czytelnicy!

Dobro i zło, mądrość i głupota, harmonia i chaos, piękno i szpetota – takie przeciwstawne znaczeniowo słowa można skojarzyć z innym zestawieniem, jakim jest: pokój i wojna. Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. […] kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi […] (Pwt 30,15.19-20).

W wielu regionach świata toczą się wojny i walki. Codziennie możemy przeczytać, usłyszeć czy obejrzeć wiadomości o tragediach, jakie przeżywają chrześcijanie, muzułmanie, wyznawcy innych religii i niewierzący. Ludzie. Kto jest autorem tych dramatów? Człowiek. Homo homini lupus – człowiek człowiekowi wilkiem. Niestety, wciąż aktualne pozostaje to stwierdzenie. Współczesny człowiek, który nie chce służyć, wybiera jednak służbę – tyle że u złego i pozostaje na jego usługach. Tylko czy jest i pozostaje wolny, dokonując takiego, a nie innego wyboru? Dlaczego tak wybiera?

I nie chodzi tu jedynie o toczące się na świecie wojny. Chodzi też o wybory ludzi żyjących w – nazwijmy to – strefie pokoju. Tu również obok dobra dzieje się zło. Wyboru dokonuje człowiek, obdarzony przez Boga wolną wolą, którą On szanuje, bo nie chce „władać marionetkami”. Gdzie jest źródło pokoju i dobra? Jedynie w Bogu. I tylko w sercu człowieka dokonuje się wybór, który potem staje się widzialnym znakiem – wydarzeniem, przynoszącym szczęście i radość albo nieszczęście i ból.

Dotykamy trudnego tematu wojny i zła w tym numerze „Misjonarza”. Zachęcamy do przewertowania kolejnych kart pisma i przeanalizowania, kto dokonuje jakich wyborów, angażując się w określone działania. Po czyjej stronie stają misjonarki i misjonarze lub osoby świeckie: człowieka w potrzebie czy człowieka niosącego agresję? Komu służą i kto jest ich Panem?

My, choć z dala od wojen i krajów misyjnych, również dokonujemy wyborów w naszej zwykłej codzienności. W naszych sercach też toczy się walka. Kto w niej zwycięża? Odpowiedź na to pytanie jest ważna, bo każdy wybór jest istotny i zostawia ślad. Świat każdego człowieka jest ważny, bo ważny jest każdy człowiek. Czy zdajemy sobie sprawę z wagi naszych poczynań i wagi życia tu, na ziemi?

Pozostajemy z wieloma pytaniami. Szukajmy na nie odpowiedzi, szukajmy prawdy. Powierzajmy siebie i świat Bogu i Bogarodzicy – Maryi, Królowej Pokoju.

Lidia Popielewicz

Redaktor naczelna

i

spis treści

^

Jezus jest naszym Pokojem

Maria Marta Przywara SSpS  /  UKRAINA

^

Pozwoliłem sobie na szaleństwo

Józef Mzzur SVD  /  LIBERIA

^

Potrzeba pomocy

Franciszek Wojdyła SVD  /  DEM. REP. KONGA

^

Papieskie intencje ewangelizacyjne

w świetle słowa

^

Błogosławieni bezinteresowni

Andrzej Danilewicz SVD

^

Mamy za co dziękować

Tomasz Marciszkiewicz SVD  /  WĘGRY

z życia SVD i SSPS

^

Śmierć misjonarki

Finał konkursu „Gdy myślę misje...”

Religijność ludowa po 1050 latach od chrztu Polski

Mały projekt misyjny

Kościół w świecie

^

Przeciw terroryzmowi

Biskup przekazał nerkę

^

Badania nad tradycją muzyczną Indian Chiquitos

Tomasz Szyszka SVD

^

Parafia grekokatolicka w Kaliningradzie

Andrzej Zalewski SVD  /  ROSJA

werbistowscy świadkowie wiary

^

O. Władysław Kaźmierczak SVD

Janusz Brzozowski SVD

Na rozdrożach świata

^

Siła zła w zabobonach

Konrad Keler SVD

świat misyjny

^

Liberia

świat misyjny

^

Bóg nie zapomniał o Liberii

Józef Mazur SVD  /  LIBERIA

poczta misyjna

^

Z liberyjskiego Liberia notatnika

Józef Mazur SVD  /  LIBERIA

Wspomnienie

^

O. Józef Pieniążek SVD (1925-2015)

Alfons Labudda SVD