d Home E Archiwum E Wrzesień 2014

Wrzesień 2014

Nr 9/392

Drodzy Czytelnicy!

Do tego numeru „Misjonarza” trafiły artykuły, które po raz kolejny zmusiły do sięgnięcia po niezwykły dokument – adhortację Evangelii gaudium papieża Franciszka i przytoczenia obszernego

jej fragmentu. Na jednej ze stron cytujemy też słowa kobiety, która żyła i służyła wśród najbiedniejszych z biednych na ulicach Kalkuty – słowa Matki Teresy (wspomnienie liturgiczne: 5 września). Papież pisze o wyborze przez Kościół „opcji na rzecz ubogich”, ponieważ Bóg sam stał się ubogim (2 Kor 8,9). Wybór dokonany przez Matkę Teresę tłumaczony jest przez nią słowami samego Chrystusa: Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść (zob. Mt 25,35 nn).

Jaki to ma związek z materiałami opublikowanymi w tym numerze „Misjonarza”?

Odpowiem pytaniami: Czyż praca i założenie szkoły w trudno dostępnej i trudnej pod innymi względami górskiej parafii w Wangoi w Papui Nowej Gwinei, nie jest wyborem „opcji na rzecz ubogich”? Głód nauki zaczął być zaspokajany – dzięki misjonarzowi werbiście, który podjął się pracy na terenie, dokąd nikt nie chciał się udać. Czyż organizowanie edukacji w zagubionej wiosce położonej wysoko w górach Tapacari w Boliwii, nie jest decyzją związaną z troską o ubogich, o których rząd tego kraju nie chce pamiętać? Tymczasem siostra zakonna ze zgromadzenia Służebnic Ducha Świętego poszła w te góry i do tych ludzi, aby potem stwierdzić, że przyszło jej żyć „w sercu raju”. Paradoks, prawda? Inna osoba zakonna z entuzjazmem przygotowywała się do wyprawy, aby dotrzeć do mieszkańców kolumbijskiej dżungli, przy czym wcześniej usłyszała znamienne słowa: „Bóg już wcześniej tam był”. Czy to może być prawda? A jak się czuje Bóg we współczesnej Rosji, w której 70 lat sowieckich rządów dokonało wielkiego spustoszenia po tym, kiedy ogłoszono tam, że Boga nie ma? Co dzieje się z wiarą mieszkańców tego kraju?

O tym wszystkim można przeczytać we wrześniowym numerze „Misjonarza”. Wszędzie, gdzie dzieje się dobro, jest obecny Bóg, który może się posłużyć misjonarzami, wolontariuszami i dziećmi – tak, dziećmi!, bo przez małą Chelsi posyła śniadanie do misjonarza w Indonezji (zob. str. 29) – aby okazać znaki Swojego wielkiego zatroskania o człowieka. Rodzi się pytanie: Czy ja pozwalam Bogu, aby posługiwał się mną w środowiskach, w których przebywam na co dzień? We wrześniu złożą śluby wieczyste dwaj bracia w Zgromadzeniu Słowa Bożego. Dokąd zostaną posłani? Wśród jakich ludzi będą żyć? Wydaje się, że miejsce i ludzie to sprawa wtórna, najważniejsze, że tam czeka już na nich Chrystus. Pomódlmy się za nich, aby potrafili rozpoznawać Jego obecność w codzienności na misjach.

Lidia Popielewicz

Redaktor naczelna

i

spis treści

^

Uprzywilejowane miejsce ubogich pośród Ludu Bożego

Fragment adhortacji Evangelii gaudium 

^

Szkoła podstawowa w Wangoi

Ryszard Wajda SVD  /  PAPUA-NOWA GWINEA

^

W sercu raju

Joanna Ćwikowska SSpS  /  BOLIWIA

^

Papieskie intencje misyjne

w świetle słowa

^

W aromacie Słowa

Jan Stefanów SVD

Śluby wieczyste

^

Odkrycie powołania

Krzysztof Walendowski SVD

Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu

Adam Bojanowski SVD

z życia SVD i SSPS

^

Wystawa o Kongresie Misyjnym 2015

Palędzie pamięta

Samborowy denar dla o. Wiesława Dudara SVD

Kapituła Generalna SSpS

Kościół w świecie

^

Papież we wspólnocie św. Idziego

Coraz bliżej pokoju

^

Wiara w Roku Wiary

Jakub Błaszczyszyn SVD  /  ROSJA

^

Bóg wszedł do dżungli

Michał Radomski SVD  /  KOLUMBIA

^

Apollos - Werbistowski Wolontariat Misyjny

Mirosław Piątkowski SVD

werbistowscy świadkowie wiary

^

Br. Szczepan Władysław Racki SVD

Janusz Brzozowski SVD

Na rozdrożach świata

^

Pamięć o tysiącach anonimowych męczenników

Konrad Keler SVD

świat misyjny

^

Indonezja

świat misyjny

^

Krótkie doniesienia z Indonezji

Stefan Wrosz SVD  /  INDONEZJA

Poczta misyjna

^

Studnia św. Józefa

Andrzej Dzida SVD  /  SUDAN PŁD.

Pomagam z Waszą pomocą

Janusz Prud SVD  /  BOTSWANA