Styczeń 2016
Nr 1/407
Drodzy Czytelnicy!
W chwili przekazywania pierwszego w tym roku numeru „Misjonarza” nie wiemy, jaki widok będzie za oknem redakcyjnego pokoju: czy będzie biało i mroźno, czy raczej na pograniczu późnej jesieni i wczesnej wiosny? My dostarczamy Państwu miesięcznik różnorodny i kolorowy, podobnie jak różnorodny i kolorowy jest świat, każdy dzień, każdy człowiek. Świat, życie i Kościół to nie tylko Polska…
Dlatego w tym wydaniu „Misjonarza” znajduje się relacja ze świętowania 25- -lecia obecności misjonarzy werbistów na misjach na Madagaskarze, ale i rozmowa z zakonnikiem, który pracuje na misjach niedaleko od Polski, bo na Węgrzech (a tam jeszcze „poważniejszy” jubileusz). Można też przeczytać o życiu zupełnie innym niż europejskie dzięki korespondencji o. Michała Radomskiego SVD z Kolumbii, a z artykułu o. Grzegorza Atulolona SVD dowiedzieć się o niezwykłym wydarzeniu w Indonezji. I tak można by kontynuować, zachęcając do dalszej różnorodnej i kolorowej lektury, ale wierzę, że Czytelnicy sami chętnie sięgną po doniesienia z Boliwii czy Papui Nowej Gwinei, Kuby czy Argentyny.
Na każdej stronie „Misjonarza” spotkamy dobro, ciche i niekrzykliwe, które przybiera różną formę i za którym stoją ludzie o różnych twarzach. To misjonarze pracujący na froncie pierwszej ewangelizacji, przygotowujący i udzielający sakramentów, ale też odwiedzający więzienia i domy dziecka, biedne wioseczki czy to nad rzekami Ameryki Południowej, czy to wysoko w górach na boliwijskim Altiplano. I misjonarki starające się o godne warunki życia dla opuszczonych dzieci, troszczące się o nie pod każdym względem – od wychowania w wierze po ubranka, materace…
A skąd się to wszystko bierze? Skąd taki pomysł na angażowanie się? Skąd ta troska o drugiego człowieka? Nie lepiej byłoby siedzieć w Polsce i pracować w kraju? Najwyraźniej nie. Źródłem tych pomysłów i zaangażowania, a ostatecznie źródłem dziejącego się dobra jest Pan Bóg, który potrzebuje człowieka, aby pomóc drugiemu człowiekowi. Bowiem jedno z imion Boga to Miłosierdzie. Św. Augustyn powiedział, że „łatwiej jest Bogu powstrzymać gniew aniżeli miłosierdzie” (zob. Misericordiae vultus, nr 21).
Dobrze, że papież Franciszek ogłosił Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia, który właśnie trwa. Rok to dużo i zarazem mało. Nie przegapmy tego czasu i nie zmarnujmy szansy. Oby też okazywanie miłości miłosiernej, słowem i czynem, zakorzeniło się w nas i rozciągnęło na czas poza Rokiem Miłosierdzia.
Lidia Popielewicz
Redaktor naczelna
spis treści
Srebrny jubileusz obecności werbistów na Madagaskarze
Zdzisław Grad SVD / MADAGASKAR
Werbistowskie misje na Węgrzech
Rozmowa z o. Tomaszem Marciszkiewiczem SVD, misjonarzem na Węgrzech
Życie i misje nad Atrato
Michał Radomski SVD / KOLUMBIA
Papieskie intencje ewangelizacyjne
w świetle słowa
Czas miłosierdzia
Andrzej Danilewicz SVD
Mama muzułmanką, syn księdzem
Grzegorz Atulolon SVD
z życia SVD i SSPS
Nagrody dla filmów o werbistach
Olsztynek bliżej Afryki
Sympozjum misjologiczne
Wystawa w Pieniężnie
Niedziela misyjna w Kleosinie
Uścisk miłosiernego Ojca
Damian Cichy SVD
Misja inna niż wszystkie
Krzysztof Walendowski SVD / BOLIWIA
Faith w domu Miriam
Dawida Stojek SSpS / PAPUA-NOWA GWINEA
werbistowscy świadkowie wiary
O. Bronisław Skóra SVD
Janusz Brzozowski SVD
Na rozdrożach świata
Różnorodność symboli religijnych i kulturowych
Konrad Keler SVD
świat misyjny
Kuba
świat misyjny
Jak to z przygotowaniami do wizyty na Kubie było
Marek Ostrycharz SVD / KUBA
Poczta misyjna
Świątecznie i noworocznie
Kazimierz Dzimitrowicz SVD / ARGENTYNA
Zjazd Misyjny Dzieci w Nysie
Wspomnienie
O. Józef Sudolski SVD (1935 – 2015)
Alfons Labudda SVD

