d Home E Archiwum E Styczeń 2014

Styczeń 2014

Nr 1/385

Drodzy Czytelnicy!

Niewiele widać przez okno Nowego Roku i trudno dojrzeć, jakie krajobrazy rozciągają się przed nami. Nie wiemy, co nam przyniosą najbliższe dni, nie mówiąc o tygodniach czy miesiącach. Ledwie dostrzegamy to, co jest tuż-tuż przed nami. I często nie odróżniamy ręki prawej od lewej (zob. Jon 4,11), a więc nie potrafimy rozróżnić dobra i zła. I nie chodzi tu o oczywistości – choć i tu możemy się mylić – ale o sprawy, których dopiero dogłębne poznanie, z oglądem czynu i intencji, pozwala na ocenę (nie osąd). To nie człowiek bowiem jest Panem – czasu, życia, stworzenia.

Mając jednak tę świadomość, możemy podejmować każdy dzień i krok za krokiem pielgrzymować w czasie. Skupiać się na tu i teraz, a wtedy pokonując trudy dnia, przyjmując różne wydarzenia, a zarazem wychodząc naprzeciw zadaniom, zobaczymy niekiedy – o ile pozwolimy sobie na zatrzymanie się od czasu do czasu – dalszą perspektywę i krajobraz roztaczający się przed nami, bardziej lub mniej ciekawy. Ważne jednak, by być wiernym w rzeczach małych i mieć świadomość, że jest się sługą nieużytecznym.

W pierwszym w tym roku numerze „Misjonarza” można przeczytać o różnych sprawach, które zrodziły się ze spotkania – na szczeblu europejskim, w rodzinie czy w zwykłej rozmowie. Bez względu na „szczebel” spotkań, mogą one przynieść dobre efekty – owoce. Mogą, o ile wcześniej człowiek spotka się z Tym, który jest źródłem wszelkiego dobra.

Życzę więc Czytelnikom i sobie, abyśmy codziennie spotykali się z Panem życia i czasu, wyglądali tych spotkań i tęsknili za nimi, by w rozmowie z Nim czy w ciszy przed Nim dziękować Mu za dobro, jakie nas spotyka czy jest naszym udziałem, i prosić Go, aby „wszystkie zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu” (jak zalecał św. Ignacy Loyola, zdający sobie sprawę, że intencje człowieka wymagają ustawicznego oczyszczania). Sądzę bowiem, że wówczas krajobrazy rozciągające się przed nami, czy je zobaczymy czy nie, mogą być naprawdę piękne.

Lidia Popielewicz

Redaktor naczelna

i

spis treści

^

Spuścizna po św. Arnoldzie i św. Józefie: prawdziwa służba

Heinz Kulüke SVD

^

Trzymaj cie się tych treści, a będziecie świętymi

Rozmowa z o. Erykiem Koppą SVD, Prowincjałem Polskiej Prowincji Zgromadzenia Słowa Bożego

^

Ciche zaplecze

Władysław Madziar SVD  /  GHANA

^

Papieskie intencje misyjne

w świetle słowa

^

Zanurzeni w Bogu

Jan Stefanów SVD

^

Dzień Islamu w duchu dialogu

Adam Wąs SVD

z życia SVD i SSPS

^

Spotkanie werbistów z pracownikami służby zdrowia

Abp Henryk Hoser SAC u werbistów

Spotkanie prowincjałów z Europy

Misyjne jubileusze

Święcenia diakonatu

Międzynarodowy tercjat Sióstr SSpS

Kościół w świecie

^

Pierwsze spotkanie o ewangelizacji Amazonii

Szkoła dzięki pomocy z Polski

^

Nadzieja i przyszłość migrantów

Damian Cichy SVD

^

Gdzie się schowało Boże Narodzenie?

Gergely Farkas SVD  /  TAJWAN

^

Sanktuarium Divino Niño – Bożego Dzieciątka

Michał Radomski SVD  /  KOLUMBIA

^

Od prozelityzmu do przyjaźni

Harald Menezes SVD  /  ROSJA

^

Potrzebujemy świętych, którzy potrafią marzyć

Weronika Maria Klebba SSpS

świat misyjny

^

Chile

świat misyjny

^

Siostra wśród Mapuche

Rozmowa z s. Rafaelą Wojeńską SSpS, misjonarką w Chile

Poczta misyjna

^

Prośba o wsparcie

Aldona Wysocka SSpS  /  TOGO

Boże Narodzenie w Kamerowie

s. Bert SSpS  /  ROSJA