Wybrane artykuły
Obejść świat w godzinę

Stroje z różnych kultur na wystawie stałej w muzeum w Pieniężnie (fot. Andrzej Danilewicz SVD)
Tekst z numeru 10/2025
Z dyrektorem Muzeum Misyjno-Etnograficznego Księży Werbistów, o. Wiesławem Dudarem SVD, rozmawia Patryk Lubryczyński
Patryk Lubryczyński: Po co właściwie werbistom Muzeum Misyjno-Etnograficzne w Pieniężnie?
Wiesław Dudar SVD: Muzea werbistowskie mają długą tradycję, od początku istnienia Zgromadzenia założyciel, św. Arnold Janssen, kolekcjonował przedmioty pochodzące z miejsc, w których pracowali werbiści. Gościom odwiedzającym go w Steylu opowiadał o kulturach krajów misyjnych przy pomocy różnych eksponatów. Polscy werbiści w 1930 r. założyli pierwsze, niewielkie muzeum w Rybniku, a następnie w Górnej Grupie k. Grudziądza, gdzie wystawiano przedmioty głównie z Nowej Gwinei. W czasie II wojny światowej większość obiektów zaginęła lub została rozkradziona, część przekazano do innych muzeów. Po wojnie to, co ocalało, przewieziono do Pieniężna i eksponowano podczas uroczystości. Wówczas ludzie nie mieli tak łatwego dostępu do wiedzy jak dziś, stąd wystawy czasowe wzbudzały spore zainteresowanie. Z czasem misjonarze przywozili nowe przedmioty, które wzbogacały zbiory w Pieniężnie. Eksponaty służyły kandydatom na braci zakonnych i kapłanów, pomagając im poznawać kultury ludów, do których byli posyłani. Gdy zebrano znaczącą liczbę przedmiotów, w 1964 r. otwarto Gabinet Misyjno-Etnograficzny (dużą salę z obiektami ustawionymi w porządku chronologicznym). Od tego czasu w Pieniężnie regularnie zatrzymują się wycieczki i pielgrzymki oraz indywidualni turyści. W 1984 r. stworzono nową, większą ekspozycję stałą i zmieniono nazwę na Muzeum Misyjno-Etnograficzne Księży Werbistów w Pieniężnie.
O. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Muzeum Misyjno-Etnograficznego w Pieniężnie (fot. Grzegorz Glica)
Dlaczego niedawno zdecydowaliście się na remont muzeum?
Chcieliśmy poszerzyć i odświeżyć ekspozycję, która została zrealizowana przy współpracy z dr hab. Anną Nadolską-Styczyńską. Zależy nam na promowaniu idei misyjnej z mądrą otwartością na świat. Często jako społeczeństwo obawiamy się tego, co nieznane, i nieraz oceniamy to negatywnie lub z mieszanymi uczuciami. To, że ktoś robi coś inaczej, ma inne spojrzenie, nie oznacza, że jest niemądry, a po prostu inny.
Co zawiera nowa wystawa?
Przygotowano właściwie dwie wystawy, pierwsza nosi tytuł „Być misjonarzem”. Wychodząc od misyjnego nakazu Chrystusa, aby głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu, opowiadamy o duchowości werbistowskiej i ukazujemy historię zgromadzeń założonych przez św. Arnolda Janssena. Zwiedzający poznają również krótką historię polskiej prowincji Zgromadzenia oraz dzieje werbistów w Pieniężnie. Poprzez ekspozycję staramy się odpowiedzieć m.in. na pytania: Na czym współcześnie polegają misje? Jak można pomagać misjonarzom? Druga część wystawy zatytułowana „Tacy sami. Człowiek w świecie różnorodności kulturowej” przedstawia warunki życia różnych ludów. Pokazujemy ciężką pracę ludzi: uprawę ziemi, polowania, rybołówstwo, hodowlę zwierząt, a narrację oparliśmy na zdjęciach i obiektach. Na wystawie można zobaczyć najważniejsze momenty życia przedstawicieli różnych kultur, niezależnie od religii, położenia geograficznego czy miejsca zamieszkania.
Wystawa stała w Muzeum Misyjno-Etnograficznym w Pieniężnie (fot. Andrzej Danilewicz SVD)
Które momenty ma Ojciec na myśli?
Narodziny, małżeństwo, obrzędy inicjacji w życie dorosłe, rytuały towarzyszące śmierci. Zwiedzający poznają także najważniejsze systemy religijne świata, od wielkich religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa, islamu, po religie azjatyckie, Dalekiego Wschodu i afrykańskie. Oczywiście są to informacje ogólne, nie sposób przekazać wszystko w ograniczonym czasie i przestrzeni. Skupiamy się również na synkretyzmie religijnym widocznym na różnych kontynentach. Wystawa obejmuje także wytwory rąk ludzkich wykonane z przeróżnych materiałów oraz zachwycające zdobieniami. Każdy przedmiot niesie ze sobą warstwę myśli i idei do odkrycia, od instrumentów muzycznych przez broń, piękne stroje, obuwie, brosze, bibeloty, nakrycia głowy. Mamy też dział z obiektami lotniskowymi, czyli pamiątkami kupionymi przez podróżnych. Eksponaty pokazują, czym zajmują się ludzie w danym kraju, co produkują i wytwarzają. Można również zapoznać się z chrześcijańską sztuką religijną z krajów misyjnych.
Czy wystawy będą jeszcze zmieniane?
Wystawy mają charakter stały, w niektórych miejscach wykorzystaliśmy multimedia, to, czego nie można przeczytać ani zobaczyć na zdjęciu, wyświetlane jest na ekranach i rzutnikach.
Wystawa stała w Muzeum Misyjno-Etnograficznym w Pieniężnie (fot. Andrzej Danilewicz SVD)
Jakie są największe atuty muzeum?
Obiekty zostały przywiezione przez misjonarzy i podróżników jako dary. Powstały w określonym kontekście kulturowym i opowiadają o życiu konkretnych ludzi, ich radościach, smutkach, tęsknotach oraz nadziejach. Muzeum to nie tylko wystawa stała, ale także magazyny, które zawierają obiekty z 82 krajów świata. Dotychczas opisano ponad dziewięć tys. eksponatów, a w magazynie czeka jeszcze ok. sześciu tys. muzealiów. Dzięki muzeum możemy zachować te przedmioty dla przyszłych pokoleń. W krajach pochodzenia mogłyby przetrwać tylko kilkadziesiąt lat, ponieważ wykonano je z nietrwałych materiałów. Na ich podstawie uczą się studenci z różnych uczelni. W ramach współpracy użyczamy eksponatów wielu muzeom państwowym i kościelnym w Polsce.
Jakie warsztaty i wydarzenia muzeum zorganizowało ostatnio?
W maju br. muzeum ogłosiło wyniki XII edycji konkursu plastycznego „Gdy myślę misje” pod hasłem „Posłańcy nadziei”. Na konkurs napłynęło 375 prac, w tym po raz pierwszy ze szkół polonijnych w USA i z polskich misji katolickich w Niemczech. Dla wcześniej umówionych grup organizujemy warsztaty i spotkania z misjonarzami.
Wystawa stała w Muzeum Misyjno-Etnograficznym w Pieniężnie (fot. Andrzej Danilewicz SVD)
Jak ocenia Ojciec rolę muzeum w polskiej turystyce?
Jesteśmy na Szlaku Świętej Warmii, Szlaku Kopernikowskim, obok przebiega Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo. Znajdujemy się wśród wyjątkowych pomników kultury jak Frombork z Zespołem Katedralnym czy Lidzbark Warmiński z Zamkiem Biskupim. Muzeum Misyjno-Etnograficzne jest unikatową instytucją, dzięki której można „obejść świat” w ciągu godziny. Niedaleko nas znajduje się rezerwat Dolina Rzeki Wałszy, idealne miejsce dla miłośników przyrody. Warto też odwiedzić malowniczy park klasztorny w Pieniężnie. Osobiście cieszy mnie to, że wielu turystów po obejrzeniu ekspozycji udaje się do kościoła seminaryjnego nie tylko, by go zwiedzić, ale na chwilę usiąść, wyciszyć się i pomodlić.
Muzeum Misyjno-Etnograficzne mieści się w budynku Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w Pieniężnie. Oferuje najbogatszą i najlepiej opracowaną kościelną kolekcję misyjno-etnograficzną w Polsce. Istnieje już od ponad 50 lat, oferując zwiedzającym podróż dookoła świata – do miejsc, gdzie pracują misjonarze werbiści.
Więcej informacji: www.muzeumpieniezno.pl
Rozmawiał
