d Home E Archiwum E Maj 2017

Maj 2017

Nr 5/422

Drodzy Czytelnicy!

W maju przeżywamy czas, kiedy ziemia zostaje przyozdobiona iście po królewsku. Na palecie krajobrazów widzi się całą gamę różnorakich odcieni świeżej, soczystej zieleni, a dla urozmaicenia, od czasu do czasu, można zobaczyć olbrzymie bukiety fioletów, bieli czy pastelowych różów. To krzewy bzów, czeremch i jaśminów, a także tamaryszku i migdałowca.

Niekiedy aż trzeba zmrużyć oczy od jaskrawożółtego pola kwitnącego rzepaku, kontrastującego z błękitem nieba. A na skraju dróg i łąk, przy kapliczkach zbierają się kobiety i dzieci, by „chwalić łąki umajone”, wyśpiewywać o pięknie świata i Najpiękniejszej wśród ludzi – Maryi, bo „Ona Boga na świat nam przyniosła”. Jej dziękować, Jej się powierzać, Jej pomocy wzywać.

„Była cicha i piękna jak wiosna. Żyła prosto, zwyczajnie, jak my” – śpiewamy w tej pieśni maryjnej. My również żyjemy prosto i zwyczajnie, krzątając się wokół spraw rodzinnych, wspólnotowych, zawodowych. Na wzór Matki Bożej, jako chrześcijanie, w całym naszym zabieganiu mamy każdego dnia zabiegać o czynienie dobra – bo w nim objawia się i jest Bóg. Aby jednak tak się działo, trzeba znajdować czas na zatrzymanie się „przy kapliczce”, niekoniecznie tej przydrożnej, ale w ciszy pokoju i swego serca. Trzeba też uważnie rozglądać się, aby dostrzegać znaki obecności posłańców Nieba. Tak jak to miało miejsce 100 lat temu, na stoku wzgórza w okolicach Aljustrel, w portugalskiej Fatimie, gdzie troje pastuszków pasło owce. Warto być uważnym, warto niespiesznie kroczyć swoimi ścieżkami codzienności, aby w pośpiechu nie ominąć czegoś ważnego. I choć zapewne w naszym życiu nie wydarzą się rzeczy, które zostaną zanotowane przez opisujących historię świata, to jednak są one ważne w historii naszego życia, splecionego z życiem innych, a więc ostatecznie drogocenne ze względu na dobro innych, także świata. W nim Bóg.

Cieszę się, że w majowym numerze „Misjonarza” znalazły się artykuły nie tylko o Patronce wiosny i maja, pięknego życia w codzienności, Maryi, o miejscach naznaczonych w szczególny sposób Jej obecnością, ale także o św. Janie Pawle II, tak bardzo związanym z Matką Bożą. „Totus Tuus – cały Twój, Maryjo!”, powtarzał Ojciec Święty. I kiedy 13 maja 1981 r., w kolejną rocznicę objawień fatimskich, na pl. św. Piotra Mehmet Ali Agca próbował go zabić, Maryja na to nie pozwoliła. „Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę”, powie potem papież z Polski.

Niech Maryja, Matka Łaski Bożej i Kobieta wielu innych imion zawartych w litanii loretańskiej, ma nas wszystkich w swojej opiece.

Lidia Popielewicz

Redaktor naczelna

i

spis treści

^

Na szlakach Świętego

Grzegorz Atulolon SVD

^

Sanktuarium w Copacabanie

Mariusz Mielczarek SVD  /  BOLIWIA

^

Droga do Kibeho

Zbigniew Hauser

^

Papieskie intencje ewangelizacyjne

w świetle słowa

^

Maryja idzie do Fatimy

Andrzej Danilewicz SVD

^

Misja z Różą Duchowną

Przemysław Szumacher SVD  /  KOLUMBIA

z życia SVD i SSPS

^

Rejonowe spotkanie

Werbista laureatem nagrody „Anody”

Spotkanie przyjaciół i darczyńców

„W oleskiem rzeźbione”

Spotkanie nt. powołań

Kościół w świecie

^

Świeccy akolici na Łotwie

Papież w Kolumbii jako misjonarz pokoju

^

Ojciec Kondor w centrum Fatimy

Andrzej Fecko SVD  /  PORTUGALIA

^

Rosja – fatimska „kobieta z sąsiedztwa”

Jakub Błaszczyszyn SVD  /  ROSJA

werbistowscy świadkowie wiary

^

O. Ernest Schlappa SVD

Janusz Brzozowski SVD

Na rozdrożach świata

^

Śmierć misjonarki ratującej życie innych

Konrad Keler SVD

świat misyjny

^

Demokratyczna Republika Konga

świat misyjny

^

Taniec

Tomasz Laskowski SVD  /  DEM. REP. KONGA

poczta misyjna

^

Studio Emaus w Bandundu

Alojzy Szczeponek SVD  /  DEM. REP. KONGA

^

Ocyplowe „reality show”

Mateusz Pstrągowski