d Home E Archiwum E Listopad 2017

Listopad 2017

Nr 11/427

Drodzy Czytelnicy!

Kiedy gościłam w Szwecji, chciałam odwiedzić grób przed kilku laty zmarłej Barbro; pomodlić się, zapalić znicz, zostawić kwiaty. Okazało się jednak, że prochy zmarłej zostały rozsypane w miejscu, zwanym „ogrodem pamięci”, pod olbrzymim, pięknym i ponad stuletnim bukiem, tak starym jak pobliski kościół. Ta sytuacja nieco mnie zaskoczyła… Następne poruszające wydarzenie miało miejsce podczas pracy nad kolejnym numerem „Misjonarza”. Zatrzymałam się przy artykule austriackiego reportażysty, z którego dowiedziałam się, że na cmentarzu filipińskiego miasta Cebu żyją osoby bezdomne, często samotne matki z dziećmi, dla których cmentarz stał się miejscem do życia – domem. Prawdziwy szok. Kiedy czytałam ten tekst, spojrzałam przez okno. I tu kolejne zaskoczenie. Na ulicy stał zaparkowany samochód osobowy, na którego boku widniał napis: Sprzątanie Profesjonalne po Zgonach, a pod nim numer telefonu. Zdumienie i pytanie: czy rzeczywiście jest w Polsce popyt na tego typu usługi?

Wszystkie te przykłady wskazują na jakieś anomalie oraz pokazują stosunek człowieka do życia i do śmierci, które są ze sobą ściśle powiązane. Życie to dar i zadanie, za które człowiek jest odpowiedzialny. Jako dziecko Boże, świadome swej całkowitej zależności od Stwórcy, osoba ludzka ma ze swej strony dołożyć wszelkich starań, aby nie zmarnować tego daru, wiedząc, dlaczego i dla czego została stworzona. Ukierunkowanie jest proste i jasne, i jedynie podejmowanie wyzwań codzienności, dla każdego innych, potwierdza lub zaprzecza rozumieniu fundamentu życia, jakim jest służba Bogu (i człowiekowi), na Jego chwałę, czyli – innymi słowy – sposób życia przynoszący Ojcu chlubę, nieprzysparzający Mu kłopotu i zmartwień. Czy tego bowiem mamy świadomość, czy nie, do Pana należy ziemia i to, co ją napełnia, świat i jego mieszkańcy (Ps 24,1). Możemy więc być wdzięczni Panu Bogu i powtórzyć za św. Pawłem, że i w życiu, i w śmierci należymy do Pana (Rz 14,8). I to jest naszą wielką nadzieją.

Nie pozostaje więc nic innego, jak z wdzięcznością podejmować każdy dzień życia tu i teraz, na ziemi, przedzierając się niekiedy przez jego trudy i mroki, ale pamiętając, że we wszystkim jest obecny Bóg, stojący zawsze po stronie człowieka i przy człowieku. We wszystkim może być Bóg uwielbiony – prawdę o tym przypominają nam te osoby, które zostały przez Kościół ogłoszone jako święte, oraz te zupełnie nieznane, „dobre jak chleb”, o których pięknym życiu wie jedynie Bóg i nieliczne grono z ich otoczenia.

Ten numer „Misjonarza” właśnie o śmierci i życiu traktuje…

Lidia Popielewicz

Redaktor naczelna

i

spis treści

^

Śmierć w różnych kulturach

Jacek Jan Pawlik SVD

^

Śmierć w islamie

Adam Wąs SVD

^

Guali – rytuał przed pochówkiem dzieci

Michał Radomski SVD  /  KOLUMBIA

^

Żyjąc na cmentarzu

Karl Fluch

^

Papieskie intencje modlitewne

w świetle słowa

^

Życie, które się nie kończy

Andrzej Danilewicz SVD

^

49 minut

Janusz Kucicki SVD  /  JAPONIA

z życia SVD i SSPS

^

60-lecie kapłaństwa

Spotkanie kleryków na Słowacji

Przyjaciele misji w Szczecinie

Wręczenie krzyża misyjnego

Spotkanie ministrantów

„Dawid i Goliat” w Ocyplu

Świeccy inicjatorami adoracji

Kościół w świecie

^

Czapki da afgańskich dzieci

Misja wśród Łotyszy

^

Słoń w modlitwie

Tomasz Dudziuk SVD  /  ŁOTWA

^

Droga do Matki

Józef Węcławik SVD

^

Konsekracja kościoła w Golkowicach

Piotr A. Sokołowski SVD

Aż na krańce świata

^

Rozprzestrzenianie się chrześcijaństwa w świecie antycznym

Andrzej Miotk SVD

werbistowscy świadkowie wiary

^

O. Sylwester Pietruszka SVD

Janusz Brzozowski SVD

Na rozdrożach świata

^

Odniesienie do zmarłych miarą kultury

Konrad Keler SVD

świat misyjny

^

Chiny

świat misyjny

^

Jest tylko jeden Kościół w Chinach

Rozmowa z o. Zbigniewem Wesołowskim SVD, redaktorem naczelnym w Instytucie Monumenta Serica, sinologiem

poczta misyjna

^

Moja misyjna przygoda

Helena Krettek

Wspomnienie

^

Br. Klemens Liedmann SVD (1932-2017)

Alfons Labudda SVD