Listopad 2013
Nr 11/383
Drodzy Czytelnicy!
W uroczystość Chrystusa Króla, 24 listopada br., kończy się Rok Wiary, ogłoszony przez papieża Benedykta XVI z okazji 50-lecia Vaticanum II i 20-lecia publikacji Katechizmu Kościoła Katolickiego zatwierdzonego przez bł. Jana Pawła II. Co dokonało się przez ten rok w Kościele katolickim w świecie i w Polsce? Co wydarzyło się w moim życiu w tym czasie? Jaka jest moja wiara? Czy jestem wiarygodnym świadkiem Chrystusa w codzienności na tyle, że inni widzą, że Ten, w którego wierzę i któremu wierzę, jest wiary godny?
W chrzcielnej formule wyznania wiary przewodniczący liturgii trzykrotnie daje okazję wiernym do wyznania wiary: „w Boga Ojca wszechmogącego…, w Jezusa Chrystusa, Jego Syna… oraz w Ducha Świętego, Święty Kościół powszechny, obcowanie Świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne”. Po czym następuje stwierdzenie, że takiej wiary „wyznawanie jest naszą chlubą, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”. Czy chlubię się Jezusem Chrystusem i wiarą w Niego?
Wbrew pozorom, nie są to łatwe pytania, ponieważ autentyczność odpowiedzi weryfikuje codzienność każdego z nas. Dlaczego? Ponieważ wiedza o wierze, o Jezusie Chrystusie i Jego nauce to jedna sprawa, a mądrość, czyli zastosowanie wiedzy w praktyce życia codziennego, to sprawa druga. Któż z nas może powiedzieć, że osiągnął tę mądrość? Wciąż się uczymy i każdego dnia, jak się zdaje, jesteśmy na początku drogi Miłości.
„Wiara rodzi się w spotkaniu z Bogiem żywym, który nas wzywa i ukazuje nam swoją miłość, miłość nas uprzedzającą, na której możemy się oprzeć, by trwać niezłomnie i budować życie. Przemienieni przez tę miłość, otrzymujemy nowe oczy, doświadczamy, że jest w niej zawarta wielka obietnica pełni i kierujemy spojrzenie w przyszłość. Wiara, którą przyjmujemy od Boga jako dar nadprzyrodzony, jawi się jako światło na drodze, wskazujące kierunek naszej wędrówki w czasie” (Lumen fidei, 4) – z przyjemnością sięgam po te słowa, aby rzuciły światło na drogę naszego pielgrzymowania. To światło, dzięki wierze, przynoszą też pierwsze dni listopada, kiedy wspominamy całą rzeszę świętych Kościoła katolickiego i tych, którzy nas „wyprzedzili” w pielgrzymce przez ziemię. Wskazują nam oni kierunek i cel – Niebo, napełniając nas nadzieją, której pierwszym źródłem jest Jezus Chrystus – nadzieja naszego zbawienia.
Lidia Popielewicz
Redaktor naczelna
spis treści
Tańczyłem przy grobowcu
Zdzisław Grad SVD / MADAGASKAR
Dzień jedności ze zmarłymi
Mariusz Szczepański SVD / EKWADOR
Śmierć młodego misjonarza
Tomasz Szyszka SVD
Papieskie intencje misyjne
w świetle słowa
Wolność w miłości
Jan J. Stefanów SVD
Kto ty jesteś?
Krzysztof Grzybek SVD / ROSJA
z życia SVD i SSPS
Młodzi misjonarze wiary
Śluby czasowe i wieczyste
Zjazd wykładowców i ludzi nauki Polskiej Prowincji
Spotkanie juniorystek
Kościół w świecie
Nagroda Nansena dla augustianki
Spotkanie papieża z niezłomnym księdzem
Pielgrzymka śladami męczenników
Polski pielgrzym doszedł do Rwandy
Nowy rok formacyjny w CFM
Bóg musi być podobny do o. Mariana
Waldemar Kus SVD
Misje – ciągłe dawanie i branie
Rozmowa z s. Ewą Piegdoń SSpS, misjonarką w Zambii
Jedno serce, wiele twarzy… na Węgrzech
Tomasz Marciszkiewicz SVD / WĘGRY
Echa Światowych Dni Młodzieży w Rio de Janeiro
Maciej Suszczyński SVD / BRAZYLIA
świat misyjny
Madagaskar
świat misyjny
Młody Kościół na Madagaskarze
Andrzej Dzida SVD
Poczta misyjna
Na Madagaskarze
Andrzej Dzida SVD / MADAGASKAR
Jeszcze raz o śp. Stachu
Stefan Wrosz SVD / INDONEZJA

