Lipiec-Sierpień 2023
Nr 7-8/490
Drodzy Czytelnicy!
Osoby bez samochodu w Polsce coraz bardziej odczuwają, jak trudno jest dotrzeć do różnych miejsc, ważnych ze względu na historię Polski czy osobistą albo miejsc pięknych i przyciągających, aby w nich być, odpocząć, spotkać się z drugim człowiekiem. Coraz mniej jest bowiem połączeń autobusowych, które jeszcze nie tak dawno umożliwiały dojazd do małych miejscowości, będących celem podróży dla wielu. Ileż trzeba się natrudzić, aby – jeżeli jest taka potrzeba czy wręcz konieczność – znaleźć transport. To u nas w Polsce. A w krajach misyjnych?
Nie trzeba nikogo przekonywać ani nikomu udowadniać, że tam jest o wiele trudniej. Wiele razy widzi się zdjęcia, również w „Misjonarzu”, z samochodem pick-upem, który pomieścił taką liczbę osób, że aż trudno uwierzyć, że uda im się dotrzeć do celu. W Afryce czy w Ameryce Południowej to dość częste obrazki dnia codziennego.
Z kolei misjonarze, aby mogli dotrzeć do swoich parafian w wioskach, rozsianych w buszu czy w górach, nie mają innej możliwości, jak wykorzystanie samochodu, który mają w swoim posiadaniu. I musi to być dobry samochód, bo afrykańskie czy południowoamerykańskie drogi bywają tak trudno przejezdne, że niemal każda wyprawa czy podróż może oznaczać zagrożenie życia… Trzeba też dodać, że samochód służy często do ratowania życia innym, np. w sytuacji, kiedy ktoś z misji natychmiast potrzebuje interwencji lekarza, a tego nie ma w wiosce, lecz w szpitalu oddalonym o kilometry drogi bynajmniej nie asfaltowej. Wtedy to misjonarze przyjmują zgłoszenie o potrzebie zawiezienia potrzebującej osoby do szpitala i wykorzystują swoje auto, aby pomóc. Potrzebny jest też transport różnych towarów, których zakup jest możliwy jedynie gdzieś w mieście, oddalonym od misji. Przykłady można mnożyć, a różne historie z tymi przewozami mogliby opowiedzieć sami misjonarze…
Dlatego istnieje potrzeba organizowania Akcji św. Krzysztofa, dzięki której przypomina się o konieczności zakupu samochodów, motocykli, łodzi, rowerów dla misjonarzy. Kierowcy, ale i inne osoby podróżujące, mogą złożyć ofiarę jako podziękowanie Bogu za każdą szczęśliwą podróż. W ten sposób wspierają fundusz przeznaczony na zakup nowych pojazdów czy naprawę starych, a poprzez to umożliwiają misjonarzom służbę ludziom – dotarcie do nich z Dobrą Nowiną o zbawieniu, pomoc w transporcie osób czy rzeczy, dojazd do lekarza.
Czy jesteśmy wdzięczni Bogu za szczęśliwe przemierzanie dróg? Czy możemy pomóc innym, aby też dotarli do celu, pamiętając, że w krajach misyjnych, gdzie panuje bieda, środki transportu bywają narzędziem pracy i ratowania życia? Więcej na ten temat można przeczytać w tym numerze „Misjonarza” na s. 6, s. 28 i s. 30.
Lidia Popielewicz
Redaktor Naczelna
spis treści
Świeccy współpracownicy werbistów
Anatolij Gamza SVD / ROSJA
ATRIUM Dobrego Pasterza
Anatolij Gamza SVD / ROSJA
Posłany do Ghany
Marek Dąbrowski SVD / GHANA
Im dłużej w zakonie, tym więcej szczęścia
Alicja Pachla SSpS
Papieskie intencje modlitewne
W świetle słowa
Dobro i zło
Andrzej Danilewicz SVD
z życia SVD i SSPS
Werbista wśród Rohingów w Bangladeszu
Nowa Rada Prowincjalna
Poświęcenie groty i popiersia o. Mariana Żelazka w Puri
Nasiona dla Afryki
Nagrody im. o. Mariana Żelazka wręczone
werbiści mają…
... modlitwy poranne
Dariusz Pielak SVD
werbistowscy świadkowie wiary
O. Jan Wargulewski SVD
Janusz Brzozowski SVD
W Domu Matki Słowa
Bp Jerzy Mazur SVD
Akt Zawierzenia Matce Bożej Rodziny Arnoldowej
Cisza
Władysław Madziar SVD / RZYM
misja i ewangelizacja
Franciszkańscy misjonarze Urubichá
Cecylia Kenning
Aż na krańce świata
Św. Jan Paweł II – papież misjonarz
Andrzej Miotk SVD
świat misyjny
Boliwia
świat misyjny
Samochód – narzędzie pracy
Marcin Domański SVD / BOLIWIA
Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu 2023
poczta misyjna
Zostawiamy po sobie ślady
Rozalia Paliczka SSpS / MOZAMBIK

