Lipiec-Sierpień 2022
Nr 7-8/479
Drodzy Czytelnicy!
Mamy znów lato, czas wakacji i urlopów. Zarówno dzieci, jak i dorośli marzą o wspaniałym wypoczynku, każdy według swoich upodobań: nad morzem, w górach, w skromnej chacie z dala od dużych skupisk ludzkich czy po prostu w domu, bez codziennych obowiązków, które potrafią zmęczyć… Trzeba odpocząć – w trosce o siebie i o innych – aby zregenerować siły i lepiej funkcjonować w codzienności, lepiej służyć innym w pracy, w zaangażowaniu się w pomoc, poprzez dobre gospodarowanie czasem.
Nie mamy doniesień, jak misjonarze spędzają czas na urlopie. Wiemy jedynie to, że do rodzinnego kraju mogą przyjeżdżać co trzy lata, a wtedy niektórzy z nich chętnie spotykają się z kolegami kursowymi i wspominają lata seminaryjne, a także wymieniają się doświadczeniami i przeżyciami, którymi żyją na misjach. Mają wówczas program przygotowany na czas lipcowego spotkania, ale też przerwy na kawę, a wtedy miejsce spotkania pełne jest gwaru, radości i żartów, niekiedy też smutku… Czas pandemii uniemożliwiał takie spotkania, jednak w tym roku zostały one przywrócone i zjazd misjonarzy odbędzie się w Nysie, przy prowadzonej przez księży werbistów parafii Matki Bożej Bolesnej, przy której znajdują się też werbistowskie domy misyjne.
Natomiast w tym numerze „Misjonarza” publikujemy artykuły o bardzo różnorodnej tematyce, jednak prawie wszystkie związane z drogą misyjną, jaką obrali ich autorzy: ktoś wstępuje na tę drogę, ktoś cieszy się nią i uważa ją za najpiękniejszą (bo najważniejsze, to rozeznać drogę, na której będzie się szczęśliwym, mając świadomość, że pełni się wolę Bożą, co jest efektem spotkania marzeń człowieka z marzeniami Boga wobec człowieka), ktoś inny wspomina swoje dawne-niedawne lata z pracy na misjach. Wszystko arcyciekawe – gorąco polecam!
Mamy też wakacyjne „smaczki” – kolorowy jarmark w La Paz, czyli święto Alasita w Boliwii, które o czymś nam przypomina, jeśli chodzi o polskie klimaty… Nieoczekiwanie w tym wakacyjnym numerze znalazł się również materiał o… Bożym Narodzeniu, jednak jeśli przyjmiemy, że wszędzie tam, gdzie dzieje się dobro, jest Boże Narodzenie, to i ten tekst ma tu rację bytu. Jak zwykle też w lipcu, Referat Misyjny Księży Werbistów przypomina o Akcji św. Krzysztofa, którą organizuje już po raz 28. w Pieniężnie, a którą adresuje do kierowców i podróżujących z myślą o błogosławieństwie pojazdów, ale i o włączeniu się w pomoc, jeśli chodzi o różnego rodzaju środki transportu na misjach. Warto odpowiedzieć na ten apel – czy to modlitwą, czy ofiarą.
Lidia Popielewicz
Redaktor naczelna
spis treści
Najpiękniejsza droga
Józef Gwóźdź SVD / PANAMA
Idziesz za Nim?
Na podst. homilii o. Łukasza Chrunika SVD, misjonarza na Syberii
Alasita w La Paz
Mariusz Mielczarek SVD / BOLIWIA
Papieskie intencje modlitewne
W świetle słowa
Wiara, która ratuje
Andrzej Danilewicz SVD
z życia SVD i SSPS
Nagroda im. o. Mariana Żelazka
Ostatnie studnie głębinowe
Kościół w świecie
Ochrzczony jest misją
werbiści mają…
... siostry kontemplacyjne
Dariusz Pielak SVD
werbistowscy świadkowie wiary
O. Feliks Poćwiardowski SVD
Janusz Brzozowski SVD
Zambijskie refleksy
Nie karmimy hipopotamów
Jacek Gniadek SVD
Z pamiętnika misjonarza „Kota”
Angolskie Betlejem
Henryk Ślusarczyk SVD
Byłem „buszmenem”
Alojzy Szczeponek SVD / DEM. REP. KONGA
Aż na krańce świata
Polskie misje w latach międzywojennych
Andrzej Miotk SVD
świat misyjny
Brazylia
świat misyjny
Misja nad miastem
Jan Stasz SVD / BRAZYLIA
XXVIII Werbistowska Akcja Pomocy Kierowców na rzecz Misyjnych Środków Transportu - Pieniężno 2022
Staruszek traktor
Bp Józef Roszyński SVD / PAPUA-NOWA GWINEA

