d Home E Archiwum E Kwiecień 2022

Kwiecień 2022

Nr 4/476

Drodzy Czytelnicy!

„Alleluja, biją dzwony, głosząc w świata wszystkie strony, że zmartwychwstał Pan!” – to słowa jednej z wielu pieśni religijnych śpiewanych w okresie wielkanocnym. I jeszcze w tej samej pieśni: „idzie Chrystus Zmartwychwstały między uczniów swych” oraz „Pan po męce zmartwychpowstał”. Słowa opiewające to, co się wydarzyło, w co wierzymy, co niesie nadzieję i ma moc budzić nowe życie.

Nadzieję na nowe życie mają także migranci, którzy trafiają do Polski, aby tu rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Potrzebują pomocy – i to wielorakiej – wsparcia w zupełnie nowym dla nich świecie, gdzie wszystko jest inne: począwszy od miejsca, poprzez funkcjonowanie państwa, aż do mentalności i kultury mieszkańców naszej Ojczyzny. Jaką kulturą się wykażemy? Jakimi chrześcijanami się okażemy w spotkaniu z przybyszem, obcym, „innym”? Werbistowskie Centrum Migranta Fu Shenfu w Warszawie od lat pomaga zgłaszającym się do tego ośrodka ludziom, których los rzucił w ten region Europy. Proszę przeczytać, kto komu pomaga i kto otrzymuje nowe życie.

W tym świątecznym numerze „Misjonarza” mamy też doniesienia z drugiej półkuli – o świętowaniu i celebracji liturgii Wielkiego Piątku (zżymamy się, że u nas trwa ona zbyt długo?), a także świadectwo wiary Ojców Kościoła w zmartwychwstałego Jezusa. Co jest najważniejsze w tych wszystkich wydarzeniach przed i po Zmartwychwstaniu?

Mamy również artykuły, których autorzy, misjonarze-werbiści, wspominają swój czas na misjach – w różnych krajach, w różnych kontekstach. Jedno jest pewne: są przeświadczeni, że jest to wielki dar, niezwykle ubogacający, napełniający wielką wdzięcznością w stosunku do Boga i spotkanych ludzi, mimo wielu trudności, a niekiedy niebezpiecznych zdarzeń.

Egzotyka? Po części, dla nas, tak. Dla misjonarzy jednak, po wielu latach pracy na misjach, to rzeczywistość, która stała się ich normalną codziennością, nie zawsze łatwą, z różnych względów. My natomiast pozostajemy w kraju. Nie głosimy zazwyczaj Dobrej Nowiny słowem, choć czasami – tak, np. słowem współczucia czy pocieszenia. Obyśmy jednak swoim życiem, czyli postawą w miejscach, gdzie przebywamy w codzienności, opowiadali innym z miłością i radością o Miłości – Bogu, który jest jedynym źródłem pokoju i mądrości, piękna i dobra. Będzie to „misyjna obecność”, na wzór Małego Brata Jezusa, Karola de Foucauld, choć w minimalnym stopniu…

Lidia Popielewicz

Redaktor naczelna

i

spis treści

W cieniu lipy

Małgorzata Teresa Bukowska FMM

 

^

Wielki Piątek w Kolumbii

Przemysław Szumacher SVD  /  KOLUMBIA

^

Dekada irlandzkiej misji

Bartłomiej Parys SVD  /  IRLANDIA

^

Papieskie intencje modlitewne

W świetle słowa

Lato bez końca

Andrzej Danilewicz SVD

^

Wielkanoc według Ojców Kościoła

Józef Trzebuniak SVD

z życia SVD i SSPS

^

O. Walenty Gryk SVD biskupem w PNG

Uroczystości odpustowe

Niedziela Słowa Bożego

Kościół w świecie

^

Więcej katolików na świecie

Skrzypce i krzyże z łodzi migrantów

werbiści mają…

^

... wspólny charyzmat ze Służebnicami Ducha Świętego

Dariusz Pielak SVD

werbistowscy świadkowie wiary

^

O. Edward Konkol SVD

Janusz Brzozowski SVD

Zambijskie refleksy

^

Informatyk czy murarz?

Jacek Gniadek SVD

Z pamiętnika misjonarza „Kota”

^

Oko w oko z czarną mambą

Henryk Ślusarczyk SVD

^

Boliwijski Samson

Mariusz Mielczarek SVD  /  BOLIWIA

Aż na krańce świata

^

„Misyjna obecność” Karola de Foucauld

Andrzej Miotk SVD

świat misyjny

^

Korea Południowa

świat misyjny

^

Na misji w Korei Południowej

Filipa Miś SSpS  /  KOREA POŁUDNIOWA

poczta misyjna

^

Zwracam się z ogromną prośbą...

Adam Brodzik SVD  /  MADAGASKAR

^

Wielkanocna Akcja Pomocy Kościołowi Misyjnemu - Pieniężno 2022