Grudzień 2010
Nr 12/351
Drodzy Czytelnicy!
Świętowanie Bożego Narodzenia może być z jednej strony czasem intensywnych spotkań w rodzinie, również tej zakonnej, a z drugiej – czasem zatrzymania się, aby zamyślić się nad tajemnicą Miłości, wyrażającej się w tym, że Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1,14). Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3,16). Czy to rozumiem? Nie, i sądzę, że żaden człowiek nie jest w stanie do końca poznać miłości Chrystusa, przewyższającej wszelką wiedzę (Ef 3,19). Jednak wierzę w tę Miłość i tej Miłości. I wierzę, że może się Ona narodzić w każdym miejscu i w każdym czasie.
Oprócz pytania o miłość i wiarę, rodzi się też pytanie o nadzieję. Mam nadzieję, że skoro Chrystus nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi (Flp 2,7), to rozumie On wszystko, co przeżywam, ponieważ sam wcześniej, przez 33 lata życia na ziemi, doświadczył wszystkiego, czego doświadczają ludzie wszystkich czasów i pod każdą szerokością geograficzną.
A czym żyją mieszkańcy różnych kontynentów w czasie świąt Bożego Narodzenia? – o tym na kolejnych stronach tego numeru „Misjonarza”. Zachęcam do przeczytania niezwykle ciekawych doniesień z różnych części świata. Okazuje się bowiem, że chrześcijanie w krajach misyjnych świętują często w bardzo skromnych warunkach, a jednak w wielkiej radości. I „atrybuty”, bez których my, ludzie świata Zachodu, nie wyobrażamy sobie tego szczególnego czasu, mają zupełnie inne, a więc: inne menu wigilijne, pasterkę nie o północy, pracę w dzień świąteczny, już nie mówiąc o braku śniegu i choinki… Jest inaczej, a mimo to pięknie, ponieważ wszędzie rodzi się Bóg. Czy bylibyśmy otwarci na taką inność i dali się pozbawić „atrybutów”, byleby tylko narodziła się Miłość?
Wszystkim Czytelnikom w imieniu całego zespołu redakcyjnego życzę dużo radości z okazji świąt obchodzonych na pamiątkę Narodzin Syna Bożego wśród nas, a także łaski przymnożenia wiary, nadziei i miłości.
Lidia Popielewicz
Redaktor naczelna
spis treści
Święta Bożego Narodzenia w Zambii
Piotr Śledź SVD / ZAMBIA
Oczekiwanie... i Boże Narodzenie w afrykańskiej wiosce
Jacek Jan Pawlik SVD
Petersburskie Boże Narodzenie
Jakub Błaszczyszyn SVD / ROSJA
Papieskie intencje misyjne
w świetle słowa
Oto wszystko czynię nowe
Jan J. Stefanów SVD
Modlitwa dziecka
Natalia Gradel SSpS / ROSJA (SYBERIA)
Felieton
Wśród ludzi
Henryk Jerzmański
Z życia SVD i SSpS
Probacja SSpS 2010/2011
Spotkanie sekretarzy misyjnych w Budapeszcie
Żyć pełnią
Potrójny jubileusz na Małgorzatce
Kościół w świecie
O prześladowaniach chrześcijan
Kształcenie chińskich duchownych na Tajwanie
Najpopularniejszą książką w Japonii jest Biblia
Rozmowa z o. Bogusławem Nowakiem SVD, misjonarzem w Japonii
Cuda, cuda, cuda
Dolores Zok SSpS / RPA
Aby zanieść światło Jezusa
Maksymiliana Rusin SSpS / GHANA
świat misyjny
Japonia
świat misyjny
Bierzmowanie – początek czy koniec drogi?
Tomasz Dudziuk SVD / JAPONIA
poczta misyjna
Nic z rybek, nic z grzybków, ani z maku
Eugeniusz Basiński SVD / ARGENTYNA
Odpust w argentyńskiej parafii
Kazimierz Kaczmarek SVD / ARGENTYNA
Drodzy Przyjaciele misji i misjonarzy!
Stefan Wrosz SVD / INDONEZJA
Uszy nie mogą być większe od głowy
Piotr Handziuk SVD / DEM. REP. KONGA

