W świetle Słowa (2/2025)
Słowa, słowa, słowa
Niewątpliwie cierpimy na wielki zalew słów, które coraz mniej znaczą. To samo słowo następnego dnia rozumiemy już inaczej. Już nie chodzi o to, by docierać do istoty rzeczy, ale by innych przeciągnąć na swoją stronę. Słowa coraz wyraźniej przestają być płaszczyzną porozumienia.
A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj (…). Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
(Mk 5,34-37)
Autor:
andrzej Danilewicz SVD
Sekretarz ds. Misji i rzecznik prasowy Polskiej Prowincji werbistów
