W świetle Słowa (3/2024)
Sens tamtego dnia
Chrystus nie przyszedł unicestwić cierpienia ani nawet go wytłumaczyć. Przyszedł, aby wypełnić je swoją obecnością. Wszak najpiękniejszym darem miłości jest właśnie obecność. Dlatego Bóg, zapytany dawno temu o swoje imię, odpowiedział: Jestem, Który Jestem (zob. Wj 3,14).
Jezus wyszedł na zewnątrz w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: „Oto Człowiek”.
(J 19,5)
Autor:
andrzej Danilewicz SVD
Sekretarz ds. Misji i rzecznik prasowy Polskiej Prowincji werbistów
