W świetle Słowa (2/2022)
Opamiętanie
Pierwszy mówi TAK, ale nie idzie. Może z powodu lenistwa, egoizmu, fałszywie pojętej wolności. Drugi z kolei mówi otwarcie NIE. Było to jak policzek wymierzony ojcu, zwłaszcza jeśli powiedział to publicznie. Nie tylko zanegował ojcowski autorytet, ale także to wszystko, co ich łączyło. Wydobył na światło dzienne pierwiastek buntu, który człowiek nosi w sobie od pierwszego wypowiedzenia posłuszeństwa Bogu.
Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł
(Mt 21,28-30)
Autor:
andrzej Danilewicz SVD
Sekretarz ds. Misji i rzecznik prasowy Polskiej Prowincji werbistów
