Share

Pielgrzym na etiopskiej ziemi

Zanim wyjechałam na misje do Etiopii, czytałam o życiu misjonarzy, próbując przygotować się psychicznie na różne sytuacje życia misyjnego.

Niektóre słowa z tamtego czasu pamiętam do dziś, jak choćby te: „Nikt nie rozciągnął przed oknem misjonarza zachodów słońca. Poranek wita go widokiem wysypisk śmieci i zapachem zbutwiałych odpadów”. Biedny misjonarz – pomyślałam, pamiętając zwłaszcza o tym, że mam dobre oczy i nos. Ale w moim sercu była zgoda na cokolwiek, na wszystko.

Anna Trzepacz SSpS • ETIOPIA

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Mariusz Pacuła SVD, Ponownie na misji w Bangladeszu
  • Krzysztof Walendowski SVD, Z Oruro do Santa Cruz