Share

Kokombowie i Kinachoo

Jakiś czas temu jechałem drogą pro wadzącą przez Beskidy. Cudownewidoki wzgórz pokrytych drzewami liściastymi, które przybrały kolory płonącego ognia, wschodzącej jutrzenki albo nadmorskiego zachodu słońca. Patrzyłem na ten cud i modliłem się w cichej modlitwie słowami, które na ten widok same cisnęły się na usta i wypływały z serca: Boski Malarzu, dziękuję Ci. Pięknie malujesz ten świat. Pozdrawiam Cię, Panie, tak jak pozdrawiali ludzie w Liberii: „Dziękuję za twoją ciężką pracę”. Naprawdę, Ty, Panie, napracowałeś się pędzlem jesieni na tych beskidzkich wzgórzach.

Józef Mazur SVD

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

 

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Mariusz Pacuła SVD, Ponownie na misji w Bangladeszu
  • Krzysztof Walendowski SVD, Z Oruro do Santa Cruz