Share

Działać jak święty Józef

Podobnie jak cały świat, również Demokratyczna Republika Konga i miasto Bandundu, gdzie pracuję w parafii św. Pawła jako proboszcz, musiały przeżyć swoisty wstrząs i szok związany z pandemią.

Na początku ubiegłego roku powstały czarne scenariusze, do czego może doprowadzić pandemia szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich, gdzie ludzie nie mają  większych zapasów żywności i muszą codziennie robić zakupy na zatłoczonych targowiskach. Pod znakiem zapytania pozostawała kwestia zachowania bezpiecznego dystansu czy noszenia maseczek, na których zakup wielu mieszkańców po prostu nie stać. Wyobraźnię dodatkowo podsycały wspomnienia śmiercionośnej epidemii gorączki krwotocznej Ebola, która w Kongu zebrała swoje żniwo, zwłaszcza w 1995 r. w mieście Kikwit. Wspominano, jak wtedy każdy panicznie bał się fizycznego kontaktu z drugim człowiekiem. Na Ebolę nie było lekarstwa a główną metodą walki była izolacja zarażonych i bezradne oczekiwanie na ich „koniec”.

Franciszek Wojdyła SVD • DEMOKRATYCZNA REPUBLIKA KONGA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Jerzy Kuźma SVD, Wydział Medyczny na uniwersytecie w Madang
  • Rozmowa z o. Antonim Koszorzem SVD, Czuję się spełniony