Share

Kiedy diabły tańczą dla Matki Boskiej

Rodzice poświęcają wiele trudu i wysiłku, aby jak najlepiej wykształcić swoje dzieci. I nie chodzi tylko o intelekt, ale także o sferę duchową, kiedy starają się przekazać im odpowiedni system wartości.

Podobnie dzieje się w dziele ewangelizacyjnym, kiedy misjonarz próbuje napotkanym osobom i ludom, mającym swoje wierzenia, zaszczepić wiarę chrześcijańską. Wtedy dochodzi do synkretyzmu, czyli zmieszania się tych dwóch, niekiedy zupełnie odmiennych światów. Tak było i w Polsce, kiedy do świętowania Bożego Narodzenia włączono drzewko choinkowe lub pisanki na Wielkanoc. Jednym z tego typu przykładów jest taniec Diablada w Boliwii, podczas którego przebrani za diabły ludzie tańczą w procesji przez całe miasto, zmierzając do sanktuarium Virgen del Socavón w Oruro na Altiplano, aby od drzwi świątyni na kolanach dojść do obrazu Matki Boskiej i przedstawić Jej swoje  prośby.

Mariusz Mielczarek SVD BOLIWIA

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Grzegorz Burbeła SVD, Polak i Indonezyjczyk wśród Węgrów
  • Stanisław Róż SVD, Lato na Alasce