Share

Nieustanna gotowość

„Dobry wieczór, ojcze Michale. Prosimy, przyjedź jutro do nas do więzienia. Potrzebujemy, abyś podzielił się z nami Słowem Bożym. Wiemy, że możemy na ciebie liczyć. Niech Pan ci z góry wynagrodzi.” Szykując się do serii obowiązków przypisanych na kolejny dzień, takiego oto sms-a dostałem.

Zazwyczaj jeden z nas, tzn. ze wspólnoty werbistów, zaprasza kilku kleryków i jedzie do więzienia w niedzielę na Mszę św. W tygodniu natomiast, jeżeli wypadnie coś ekstra albo ktoś zaniemoże, przeważnie mnie więźniowie proszą o przyjazd do nich. „O. Michał jest młody, charyzmatyczny i zawsze się zlituje” – mówią. Przez chwilę, po odczytaniu sms-a, waham się, bo przecież jutro jestem zajęty – cały dzień coś, a dodatkowo potrzebowałbym trochę czasu, żeby przygotować się do tego spotkania. Jednak w duszy i w sumieniu wiem, że nie mogę im powiedzieć „nie”. Dzwonię więc do nich i pytam, kiedy mnie potrzebują, mając nadzieję, że wieczorem, bo przeważnie wieczorem mają ekumeniczne modlitwy uwielbienia i już dwa razy w tym roku w taki oto niespodziewany sposób mnie „złowili”. A oni mi oznajmiają: „W południe, od godz. 13.00 do godz. 15.00 – dla całego więzienia.

Michał Tomaszewski SVD • PAPUA-NOWA GWINEA

 

 

 

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Zdzisław Grad SVD, Misje w krainie mango
  • Grzegorz Kubowicz SVD, Na misji w Yobai-Baniwara