Share

Płomień, który zapala i rozprasza ciemności

Uroczystości dobiegły końca. Płomień tańczył jeszcze przez chwilę na króciutkim, szarym knotku. Zanim go zdmuchnięto, przez chwilę jeszcze przeglądał się jak w lustrze, podziwiając swój blask odbijający się w pozłacanej szacie relikwiarza. A potem zgasł. Zniknął jego blask. Oczy nie mogły już radować się jego światłem. A serce?
Ktoś ciągle wpatrywał się w relikwiarz. „Niech mi ksiądz znajdzie jakąś książkę. O Nim.” Początkowo nie zrozumiałem. „Chcę o Nim więcej poczytać.” Starszy pan wyglądał na zamyślonego. Jakby spoglądał w głąb swojego serca, jakby szukał tam zaginionego blasku tego promyczka. „Gdyby nie On...” „Kto?” Starosta naszej parafii nie od razu odpowiedział, dopiero po chwili: „Jan Paweł II. Przecież to od Niego wszystko się zaczęło. Chciałbym znowu usłyszeć Jego słowa”. Starszy pan miał rację. W jakimś sensie to od Niego wszystko się zaczęło. 25 lat temu. Od zwykłego listu. „Czcigodny Ojcze Święty…” Starszy pan wpatrywał się w pozłacany przedmiot, podobny do krzyża, wracał myślami do przeszłości: „Czcigodny Ojcze Święty… Zwracam się do Ciebie jako prosty katolik...”

Krzysztof Grzybek SVD

 

 

 
 
 
 
 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Iwona Błaszczyk, Malgaskie dzieci
  • Katarzyna Nowacka SSpS, Hospicjum „La Piedad”
  • Mariusz Mielczarek SVD, Kapelusz na każdą okazję