Share

W świetle Słowa

Spotkanie przy studni

Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy studni. Było to  około szóstej godziny. Nadeszła [tam] kobieta z Samarii,  aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: „Daj Mi pić!” (J 4,6-7).

Jezus jest w drodze. To dla niego naturalne. Tym razem idzie z Jerozolimy do rodzinnej Galilei. Wybiera najkrótszą drogę, która wiodła przez Samarię. I tu pojawia się problem. Żydzi i Samarytanie żyli w nieprzyjaźni. Mieszkańcy Samarii byli potomkami Żydów i kolonizatorów z Asyrii. Byli uważani za odszczepieńców. Rozłam jeszcze bardziej się pogłębił, gdy Samarytanie zerwali z jedyną świątynią w Jerozolimie i na górze Garizim zbudowali swoją świątynię, ustanawiając własny kult i kapłanów. Jezus wchodzi w to nieprzychylne środowisko. Nie dba o własną opinię, burzy bariery i stereotypy. Nikogo nie można wykluczyć z ewangelizacji. Nie to co my, przedkładający spędzanie czasu z tymi, którzy nas lubią. 

Andrzej Danilewicz SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Marcin Domański SVD, Nowy misjonarz w Boliwii
  • Andrzej Kędziora SVD, Zaufać nowemu Bogu