Share

Świat misyjny – Virgin Gorda

Gdzie jesteś, Jezu?

Z o. Janem Pastuszczakiem SVD, misjonarzem na wyspie Virgin Gorda (Brytyjskie Wyspy Dziewicze), rozmawia Lidia Popielewicz

Minął już rok, od kiedy huragan Irma przeszedł nad Karaibami. Czy widzi się jeszcze jego ślady na wyspie Virgin Gorda?

O tak, skutki jego uderzenia wciąż są widoczne. Dotarł do nas 5 września ub.r. Wcześniejsze ostrzeżenia nie zostały poważnie potraktowane przez mieszkańców. Wszyscy byli przekonani, że – jak zwykle – przejdzie bokiem. Tymczasem tego wrześniowego dnia ok. godz. 10.30 w moim pokoju na plebanii zrobiła się dziura, spowodowana uderzeniem jakiegoś elementu z dachu kościoła. Byłem zaskoczony. Oznaczało to, że dach na kościele został uszkodzony. Siła wiatru rosła. Przemieściłem się do sypialni. Tam spakowałem do worka niektóre przedmioty. Dwuczęściowe drzwi niebezpiecznie chwiały się, więc usiłowałem je zablokować, ale wkrótce musiałem uciekać. Zaraz potem zawalił się tam sufit, a frontowe drzwi zostały wyważone. Wróciłem do siebie na plebanię, z trudem zamknąłem drzwi i chciałem schować się w swoim pokoju, ale ten ulegał coraz poważniejszemu zniszczeniu, więc ukryłem się w łazience. W pewnym momencie zapanowała cisza. Kiedy wyjrzałem przez okno, zobaczyłem dwie osoby. Spytałem je, czy ta cisza to oko cyklonu, na co odpowiedziały twierdząco i zaraz potem zniknęły. Prawdopodobnie uchroniłem kościół przed grabieżą.

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny