Share

Świat misyjny – Bangladesz

Moje pierwsze miesiące w Bangladeszu

Po ośmiu miesiącach oczekiwaniu na wizę do Bangladeszu, kiedy ją w końcu otrzymałem, zrodziła się nowa nadzieja: otwarte drzwi na działalność misyjną. Jednak wyjazd do nowego kraju wiąże się z niepokojem i nowymi wyzwaniami.

Pierwszego grudnia ub.r. wylądo­wałem w stolicy Bangladeszu – Dha­ka. Dhaka w języku lokalnym oznacza „Ukry­te Miasto”. Po dwóch dniach poby­tu w Dhace ruszyłem do Chittagong (Ćottogram), drugiego co do wielko­ści miasta po Dhace, z ponad 4 mln mieszkańców. Chittagong znaczy „Mała Wioska”. Jest tu siedziba miejscowego biskupa, Mosesa Costy ze zgromadzenia Ho­ly Cross. Diecezja liczy ok. 22 tys. ka­tolików. Biskup powierzył nam, wer­bistom, parafię Niepokalanego Poczę­cia NMP w Chittagong, zwaną tu Jamal Khan Church.

Mariusz Pacuła SVDBangladesz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Henryk Kałuża SVD, Oto ci, którzy swoje szaty opłukali we krwi Baranka
  • Marek Ostrycharz SVD, Dziękować Bogu