Share

Świat misyjny – Botswana

Nie przeszkadzać Panu Bogu

Z o. Sławomirem Więckiem SVD, misjonarzem w Botswanie, rozmawia Lidia Popielewicz

Czy Ojciec od początku upatrzył sobie Botswanę jako kraj, gdzie chciałby pracować na misjach?

petitio misionis wpisałem Botswanę na drugim miejscu, po Paragwaju w Ameryce Południowej. Jednak nie to, co my chcemy, ale to, co Pan Bóg chce, jest najważniejsze. On ma swoje plany. Te Boże plany nie były moim priorytetem, ale pozostawały Jego priorytetem. Dopiero na trzecim miejscu w petitio misionis umieściłem inne kraje afrykańskie, z językiem angielskim. I kiedy otrzymałem z Rzymu wiadomość, że mam jechać do Botswany, nie byłem zadowolony – bo to nie był mój wybór. Jednak zamiast się zdenerwować, poszedłem do kaplicy. Porozmawiałem z Panem i wtedy On powiedział mi: „Zaraz, zaraz. Ale ty nie konsultowałeś swojego wyboru ze Mną, tylko ze swoimi kolegami”. Rzeczywiście, przyjeżdżali misjonarze z Ameryki Południowej, z którymi nawiązałem kontakt i sądziłem, że wraz z wyjazdem na misje ta przyjaźń będzie kontynuowana już tam, na miejscu. Nie myślałem o różnicach kulturowych, natomiast podobała mi się radość i otwartość mieszkańców tego kontynentu, w przeciwieństwie do bardziej powściągliwych Azjatów.

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Mariusz Mielczarek SVD, Chleb z Laja
  • Marta Poświatowska SSpS, 100. rocznica urodzin s. Caeliane Klamminger SSpS
  • Zbigniew Sulej SVD, U św. Mikołaja w Wołgogradzie