Share

Zaminowana misja wśród Indian

Rok 2021 rozpoczęliśmy tutaj w Murindó, w parafii św. Bartłomieja Apostoła, od zaplanowania pracy pastoralnej na ten nowy okres. Jednym z punktów planu były wizyty w wioskach Indian Embera Katío, w szczególności w tych, których wcześniej nie dane mi było odwiedzić, tj. Chímiadó, Rancho Quemado i Bachiduvi.

Zaplanowaliśmy te wizyty na ostatni tydzień stycznia i w ten sposób w święto Nawrócenia św. Pawła – Apostoła Narodów wypłynęliśmy łodzią w kierunku rzeki Murindó. Po wielu trudach, m.in. przepychaniu łodzi przez mielizny ze względu na niski poziom wody w rzece spowodowany letnią suszą, udało się dotrzeć do mojej „starej miłości” z czasów praktyki kleryckiej na tym terenie, czyli do przepięknej wioski Isla, gdzie pod koniec tamtego okresu przyszło mi pochować wodza Indian (o czym pisałem w nr 11/2010 „Misjonarza”). Po dopłynięciu do Isla mogłem zobaczyć, jak wioska rozrosła się po ponad dekadzie.

Michał Radomski SVD • KOLUMBIA

 

 

 

 

 

 

 

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 280 99 65
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Jerzy Kuźma SVD, Wydział Medyczny na uniwersytecie w Madang
  • Rozmowa z o. Antonim Koszorzem SVD, Czuję się spełniony