Share

Czego możemy uczyć się od młodego Kościoła w Kongu?

Kongijski Kościół jest bardzo młody w stosunku do ponad tysiącletniej tradycji chrześcijańskiej w Polsce. W 2001 r. nasz region Bandundu obchodził 100-lecie ewangelizacji, natomiast w 2013 r. nasza diecezja Kenge świętowała 50-lecie istnienia jako samodzielna diecezja. To niewiele w porównaniu z ponad dwutysięczną historią Kościoła powszechnego. 

Kongijski Kościół nie ma jeszcze wypracowanej i głęboko zakorzenionej tradycji związanej z obchodami świąt czy okresów liturgicznych. Podczas każdego urlopu w Polsce spotykam się z pytaniami o tradycje: Czy Kongijczycy przygotowują wigilię? Czy mają opłatek i choinkę? Czy robią grób Jezusa i czy święcą pokarmy wielkanocne? Odpowiadam: Nie, nie mają takich zwyczajów, ale przygotowują się w inny sposób do przeżywania świąt. Dzisiaj, po prawie 25 latach pracy wśród Kongijczyków, śmiało mogę powiedzieć, że święta i przygotowywanie się do nich odbywa się w Kongu w sposób, jaki zaleca Kościół, tzn. bardziej duchowy niż materialny.
Piotr Handziuk SVD DEMOKRATYCZNA REPUBLIKA KONGA
 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Marcin Domański SVD, Nowy misjonarz w Boliwii
  • Andrzej Kędziora SVD, Zaufać nowemu Bogu