Share

Moje życie ciągle się zmienia

Od czasu mojego przybycia na Madagaskar trudno mi cokolwiek zaplanować, bo co jakiś czas zmieniam  miejsce posługiwania.

Najpierw byłem dziewięć miesięcy w domu formacyjnym w Fianarantsoa, gdzie uczyłem się języka malgaskiego. Potem dostałem nominację na wikarego w Ambatondrazaka, ale nieco wcześniej miałem spędzić trzy miesiące w stolicy, aby zastąpić współbrata wyjeżdżającego na urlop. W tym czasie przyszła wiadomość, że jednak bardziej potrzebny będę w Vohilavie, więc kolejna przeprowadzka. Po czterech miesiącach w Vohilavie jeszcze jedna zmiana i teraz jestem w Mananjary. W każdym miejscu chciałem się zadomowić, poznać ludzi i ich dialekt, jednak wszędzie byłem zbyt krótko. Starałem się żyć wg słów św. Józefa Freinademetza, które umieściłem na zaproszeniu na prymicje: „Ze wszystkich miejsc na świecie najpiękniejsze jest dla mnie to, gdzie chce mnie Bóg”. Posłuszny woli przełożonych, idę tam, gdzie mnie poślą.

Adam Brodzik SVD MADAGASKAR

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Dariusz Pielak SVD, Moje spotkanie z o. Marianem Żelazkiem SVD
  • Konrad Keler SVD, Taniec w celebracjach religijnych