Share

Klasyczny misjonarz z krwi i kości

Pierwszy mój kontakt z o. Marianem Żelazkiem SVD miał miejsce w 1950 r. Odwiedzał wtedy swoją rodzinę w Polsce i przed wyjazdem do Indii przybył również do naszego seminarium w Pieniężnie. Byłem wtedy paromiesięcznym nowicjuszem i to spotkanie, niestety, w mojej pamięci zapisało się bardzo mgliście. Za to bardzo dobrze pamiętam, że kiedy w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ub.w. o. Marian Żelazek wraz z o. Bernardem Boną SVD jako doświadczeni misjonarze z Indii przyjeżdżali do Polski, to cały swój urlop poświęcali na spotkania w parafiach i różnych innych ośrodkach, gdzie wyświetlali przeźrocza i dzielili się doświadczeniem swojej bogatej pracy misyjnej.

Antoni Koszorz SVD

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Przemysław Szumacher SVD, Pielgrzymka nadziei. Papież Franciszekw Kolumbii
  • Natalia Kulawiak, Moje spotkanie z Afryką