Share

Na rozdrożach świata

Pojęcie autorytetu: Chiny

W rozmowach z Chińczykami w podeszłym wieku można się dowiedzieć o szokujących faktach na temat kultu jednostki w czasie rządów Mao Tse-tunga. Niektóre opowiadania mrożą krew w żyłach i wprost nie chce się wierzyć, że tak okrutna pogarda dla ludzkiej godności i bezwzględne deptanie raw człowieka miały miejsce w Chinach przez wiele lat. Bestialstwo rządów Mao Tse-tunga, który doszedł do władzy w 1948 r., w wielu przypadkach, a szczególnie w latach tzw. wielkiej proletariackiej rewolucji kulturalnej (1966-1976), przewyższa okrucieństwo dyktatury Stalina w Związku Sowieckim.

Dziwi więc przeciętnego Europejczyka, że upamiętnianie rządów Mao Tse-tunga i innych tyranów tamtego okresu nie spotyka się z jednoznacznym potępieniem i odrzuceniem. Bardzo zaskoczył mnie widok monstrualnego wizerunku wodza rewolucji przed pałacem królewskim na placu Tiananmen. Jak się okazuje, pomniki Mao Tse-tunga nie należą w Chinach do rzadkości. Jego podobizna widnieje na pieniądzach Chińskiej Republiki Ludowej. Ten wciąż żywy kult dyktatora budzi niesmak.

(śp.) Konrad Keler SVD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej w najnowszym numerze miesięcznikawinietka small

 

Miesięcznik MISJONARZ
ul. Ostrobramska 98, 04-118 Warszawa
Tel.: +48 22 610 78 70 w. 15
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

W następnych numerach:

  • Franciszek Filar SVD, 100 dni dobrej zmiany
  • Janusz Schilitz SVD, Jubileusz 125 lat